Reklama

Reklama

Superliga tenisistów stołowych - jedna niewiadoma przed play off

Tylko jedna niewiadoma pozostała w sezonie zasadniczym superligi tenisistów stołowych. W ostatniej kolejce, w bezpośrednim meczu, wyjaśni się, czy do strefy medalowej awansuje Carbo-Koks Polonia Bytom czy Dekorglass Działdowo. Spotkanie odbędzie się 13 maja.

Bytomianie zgromadzili dotychczas 29 punktów, rywale 27. To oznacza, że w ostatniej serii gier podopieczni trenera-menedżera Michała Napierała mogliby nawet przegrać 2:3 w Działdowie, a i tak znajdą się w najlepszej czwórce. Za porażkę takim wynikiem otrzymuje się 1 pkt, zwycięzca z kolei - 2.

"Nie jedziemy po punkt, tylko po całą pulę. Czech Tomas Konecny w tej rundzie wygrał niemal wszystkie pojedynki (1:3 z Wangiem Zeng Yi), dobrze prezentuje się również Jakub Kosowski, zaś kontuzję kolana wyleczył Radek Mrkvicka. Jeśli zdobędziemy medal, ten skład pozostanie na kolejny sezon. W innym przypadku, dołączy prawdopodobnie kolejny z czeskich pingpongistów" - powiedział Napierała.

Reklama

Przedsmak wtorkowej rywalizacji miał miejsce kilka dni temu w turnieju z cyklu Challenger Series w niemieckim Ochsenchausen. W fazie grupowej Kosowski uległ liderowi Dekorglassu Czechowi Jiriemu Vrablikowi 2:3, ale w półfinale pokonał Białorusina Jewgienija Szczetinina z PKS Kolping Frac Jarosław 3:2, a w finale Francuza Paula Gauzy'ego 3:2 (Vrablik przegrał z nim w 1/2 finału).

"W drugiej rundzie odnieśliśmy sześć zwycięstw, w tym z ubiegłorocznymi finalistami - Olimpią-Unią Grudziądz i Dartomem Bogorią Grodzisk Mazowiecki. Przegraliśmy tylko z liderem z Jarosławia. Po takich wynikach nic dziwnego, że jestem optymistą i liczę na podium" - dodał szkoleniowiec śląskiego klubu.

Beniaminek z Działdowa jest rewelacją tego sezonu, zaś jeszcze mocniejszy będzie w kolejnym, bowiem już zakontraktowany został mistrz paraolimpijski i jeden z najlepszych graczy superligi Patryk Chojnowski.

Wcześniej do play off zakwalifikowały się PKS Kolping Frac, Dartom Bogoria i Olimpia-Unia. Hitem będzie środowe spotkanie w Jarosławiu, które przesądzi o pierwszym miejscu po fazie zasadniczej. Ekipa z Jarosławia ma trzy punkty przewagi nad rywalem z Mazowsza.

"Będzie z nami Oh Sangeun z Korei Południowej i z pewnością mamy szanse na triumf za trzy punkty. Numer jeden w play off jest o tyle ważny, że drugi i ewentualny trzeci mecz rozgrywa się wtedy we własnej hali. My zawsze możemy liczyć na kibiców, których szczególnie dużo jest w potyczkach o krążki" - stwierdził indywidualny mistrz kraju Daniel Górak (Dartom Bogoria).

Drużyna z Grodziska Mazowieckiego chce odzyskać tytuł, zaś przeciwnicy z Jarosławia sięgnąć po pierwsze mistrzostwo. Teoretycznie najmniejsze szanse ma obrońca trofeum z Grudziądza, który od grudnia ani razu nie miał w składzie Tajwańczyka Huanga Sheng-Shenga. Od września trener Piotr Szafranek będzie miał do dyspozycji prawdopodobnie dwóch Azjatów, w tym ćwierćfinalistę MŚ w singlu sprzed kilku lat.

Z ligi spadają KST Energa-Manekin Toruń i Poltarex Pogoń Lębork, ale oba kluby mogą wykupić tzw. dziką kartę.

"Superliga została powiększona do 12 zespołów, co jest szansą dla nowych klubów i jednocześnie promocją kolejnych regionów kraju. Pomysłów jest więcej, np. podział po pierwszej rundzie na grupę mistrzowską i spadkową oraz wprowadzenie gry podwójnej, ale to wszystko wymaga dopracowania. To raczej nie na najbliższy sezon" - powiedział prezes prowadzącej rozgrywki spółki Wschodzący Białystok Superligi Dariusz Szumacher.

Jednym z klubów, który zajął miejsce w środkowej strefie, a miał znacznie większe ambicje był Condohotels Morliny Ostróda. Trener Tomasz Krzeszewski nie mógł jednak wystawić do gry Wong Chun Tinga z Hongkongu, bowiem okazało się, że już po rozpoczęciu sezonu wystąpił w niższej lidze chińskiej. Z tego powodu kilkoma walkowerami ukarany został KST Energa-Manekin (nieuprawnionym zawodnikiem był Tajwańczyk Wu Chih-Chi).

"Wyniki w World Tourach pokazały, że z Wongiem mielibyśmy szansę przynajmniej na play off" - uważa Krzeszewski. Jego niedoszły podopieczny był m.in. w półfinale w hiszpańskiej Almerii.

Władze klubu z Torunia z kolei zapowiedziały, że wykupią za 50 tysięcy złotych dziką kartę, więc pozostaną w elicie. Poinformowały też o transferze pięciokrotnego medalisty mistrzostw Europy Austriaka Chen Weixinga.

Program 18. kolejki (ostatnia) superligi:

12 maja: Olimpia-Unia Grudziądz - Condohotels Morfiny Ostróda

13 maja: Dekorglass Działdowo - Carbo-Koks Polonia Bytom, Poltarex Pogoń Lębork - Palmiarnia Zielona Góra

14 maja: PKS Kolping Frac Jarosław - Dartom Bogoria Grodzisk Mazowiecki


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL