Reklama

Reklama

Ligi Mistrzów: o ćwierćfinał z mistrzem Austrii

Tenisiści stołowi Dartomu Bogorii Grodzisk Mazowiecki dziś o 20.15 zagrają w Schwechat z austriackim SVS Niederosterreich w meczu, którego stawką jest awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Mistrzowie Polski potrzebują wysokiej wygranej.

Przed ostatnią kolejką w grupie D Ligi Mistrzów sytuacja jest jasna. Awans z pierwszego miejsca z kompletem zwycięstw zapewniony ma mistrz Niemiec Borussia Duesseldorf. O drugie miejsce premiowane grą w ćwierćfinale walczą jeszcze SVS i Dartom Bogoria, jednak znacznie bliżej celu są Austriacy. Polski zespół przegrał u siebie z Niederosterreich 0:3, zwyciężąjąc w całym spotkaniu dwa sety. To oznacza, że teraz podopieczni Tomasza Redzimskiego, by myśleć o dalszej grze w elicie, potrzebują wygranej 3:0 oraz maksymalnie jednego przegranego seta.

"Szansa na ćwierćfinał jest niewielka, ale chcemy ją wykorzystać. Musimy podnieść poziom gry, przeciwnicy są bardzo silni, silniejsi niż w Polsce. Wierzę jednak, że odpowiednie przygotowanie i nastawienie mentalne przyczynią się do zwycięstwa. Dodatkowo zmotywują nas kibice przeciwników, doping przeciwko nam jest również silnym bodźcem do działania. Każdy z moich zawodników musi zagrać najlepsze gry w tym sezonie" - mówi trener mistrzów Polski.

"Jedziemy krajowym składem, który już nie raz potrafił napsuć krwi zagranicznym potentatom. Nie mamy nic do stracenia, zagramy spokojnie i na luzie" - twierdzi najmłodszy w składzie polskiej drużyny, 19-letni Robert Floras. "Cieszymy się, że możemy zagrać w takim meczu i pokazać swoje najwyższe umiejętności. Wierzę, że w Austrii zagram tak dobrze, jak u siebie w zwycięskim pojedynku z Christianem Suessem z Borussii. Chciałbym zagrać z Chen Weixingiem i zrewanżować się za porażkę sprzed roku" - dodaje Paweł Fertikowski. Zestawienie naszego jedynaka uzupełnia najbardziej doświadczony Daniel Górak.

W składzie gospodarzy znajdują się gwiazdy europejskiego i światowego tenisa stołowego: Leung Chu Yan, Werner Schlager i Chen Weixing, a także Stefan Fegerl, Daniel oraz Dominik Habesohn. Korzystny dla mistrzów Austrii jest także bilans bezpośrednich spotkań. W ubiegłym sezonie zawodnicy Richarda Prause dwukrotnie pokonali Bogorię 3:2, w tym mają na koncie wygraną 3:0. Drużyna, która zajmie w grupie trzecie miejsce, nie kończy przygody z europejskimi pucharami - w lutym będzie rywalizować w ćwierćfinale Pucharu ETTU.

Początek piątkowego starcia najlepszych zespołów Austrii i Polski o godz. 20.15. Bezpośrednia transmisja na stronie www.laola1.tv.

Dowiedz się więcej na temat: tenis stołowy | Bogoria Grodzisk Maz.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama