Reklama

Reklama

Gorzovia po spadku rozważa wycofanie z 1. ligi

Czołowa do niedawna drużyna superligi tenisistów stołowych - Gorzovia Gorzów Wielkopolski, po spadku z krajowej elity, rozważa wycofanie z 1. ligi. W klubie chcą postawić na szkolenie młodzieży.

- Główny sponsor nie chce na razie zawodowego tenisa, postanowiliśmy mocno postawić na młodzież. Oprócz mnie, w zespole będzie trzech trenerów, którzy zajmą się rozwojem perspektywicznych zawodników. Jeżdżę po rozmaitych zawodach i wyszukuję pingpongistów do naszego ośrodka - powiedział grający szkoleniowiec Gorzovii Szymon Kulczycki.

Zespół z lubuskiego awansował do superligi w 2008 roku. Jako beniaminek zdobył wicemistrzostwo Polski, a w latach 2010-2011 plasował się na trzecim miejscu. Dopiero poprzednie rozgrywki zakończył na siódmej lokacie. W tym sezonie, mimo obecności dwóch doświadczonych Czechów Martina Olejnika i Radka Mrkvicki, zakończył rozgrywki na przedostatniej, dziewiątej pozycji.

Reklama

- Po spadku rozważamy wycofanie z 1. ligi. Chcemy spokojnie odbudować siłę gorzowskiego ping-ponga, koncentrując się na indywidualnych występach w turniejach rangi MP - dodał Kulczycki, który - podobnie jak inny dawny zawodnik Gorzovii Radosław Żabski - zamierza występować w niższej lidze w Niemczech.

Oprócz Gorzovii z superligą pożegnała się Alfa Bank Spółdzielczy Radzyń Podlaski. W wielkim finale, zaplanowanym na przełomie maja i czerwca, broniący tytułu Dartom Bogoria Grodzisk Mazowiecki spotka się z Olimpią-Unią Grudziądz. Brązowe medale wywalczyły ZKS Palmiarnia Zielona Góra i beniaminek PKS Kolping Frac Jarosław.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje