Reklama

Reklama

Daniel Górak: Takiego meczu jeszcze nie było

Daniel Górak był bohaterem pierwszego meczu ćwierćfinałowego Pucharu ETTU, w którym Dartom Bogoria wygrała z FC Saarbruecken 3:2. "Nigdy wcześniej w jeden wieczór nie wygrałem z dwoma medalistami ME" - stwierdził polski tenisista stołowy.

Zajmujący 88. miejsce w rankingu światowym Górak wygrał w Grodzisku Mazowieckim po 3:2 z dużo wyżej sklasyfikowanymi Słoweńcem Bojanem Tokicem (nr 54.) i Niemcem Bastianem Stegerem (23.).

"Takiego meczu jeszcze nie było, w jeden wieczór nie wygrywałem z medalistami indywidualnych mistrzostw Europy. Zwycięstwa cieszą tym bardziej, że zostały odniesione przed własną publicznością. Bitwa dla nas, ale w rewanżu i tak musimy wygrać, gdyż bilans setów mamy ujemny" - powiedział  Górak.

Były mistrz kontynentu juniorów oba spotkania mógł rozstrzygnąć po czterech setach. "Ze Stegerem prowadziłem 2:1 w partiach i 9:5, a z Tokicem 2:1 i 8:5. Ważne, że mimo porażek, w kolejnych odsłonach potrafiłem ostudzić głowę i dalej grać swoje. Emocji i dramaturgii nie brakowało też w innych potyczkach" - dodał.

Reklama

Decydujący punkt dla wicemistrzów Polski zdobył Koreańczyk Oh Sang Eun, który pokonał Tokica 3:2.

Rewanż odbędzie się 24 stycznia w Niemczech. Tego dnia w Warszawie zaplanowana jest gala "Diamentowa Rakietka".

"Niestety, zespół z Saarbruecken nie zgodził się na zamianę ani gospodarza meczów, ani terminu rewanżu" - stwierdził Górak, który wraz z Bartoszem Suchem (Poltarex Pogoń Lębork) nominowany został do tytułu polskiego tenisisty stołowego 2013 roku.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje