Reklama

Reklama

Liga szwedzka - 6. kolejka Allsvenskan: IFK Norrköping - Malmö FF 1-1 (1-1)

W meczu 6. kolejki szwedzkiej Allsvenskan, który rozegrany został 28 kwietnia, zespół Norrköpinga zremisował z Malmö 1-1 (1-1). Mecz na Östgötaporten obejrzało 10 197 widzów.

W  meczu 6. kolejki szwedzkiej Allsvenskan, który rozegrany został 28 kwietnia, zespół Norrköpinga zremisował  z Malmö  1-1 (1-1). Mecz na Östgötaporten obejrzało 10 197 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 36 pojedynków jedenastka Malmö wygrała 18 razy i zanotowała 10 porażek oraz osiem remisów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Już na początku meczu to zawodnicy Malmö otworzyli wynik. W czwartej minucie bramkę zdobył Guillermo Molins. Asystę zaliczył Søren Krukow.

Zespół gospodarzy nie zraził się bieżącą sytuacją na boisku. Ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki szybko przyniosły efekt. W piątej minucie Christoffer Nyman wyrównał wynik meczu. Przy strzeleniu gola pomagał Guðmundur Thórarinsson.

Reklama

Pierwsza połowa zakończyła się remisem.

W 64. minucie kartkę dostał Simon Thern z zespołu gospodarzy. W 65. minucie Christoffer Nyman zastąpił Seada Haksabanovica.

W 73. minucie arbiter pokazał kartkę Jordanowi Larssonowi, piłkarzowi gospodarzy. Na 16 minut przed zakończeniem drugiej połowy w jedenastce Malmö doszło do zmiany. Marcus Antonsson wszedł za Guillerma Molinsa. W 74. minucie Jo Inge Berget został zmieniony przez Markusa Rosenberga, a za Arnóra Traustasona wszedł na boisko Romain Gall, co miało wzmocnić zespół Malmö. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Simona Skrabba na Karl Holmberga.

W doliczonej drugiej minucie starcia kartkę obejrzał Alexander Fransson z Norrköpinga. W drugiej połowie nie padły bramki.

Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny. Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty.

Jedenastka Norrköpinga zagrała bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Sędzia nie ukarał zawodników Malmö żadną kartką, natomiast piłkarzom gospodarzy przyznał trzy żółte.

Drużyna gospodarzy w drugiej połowie wymieniła dwóch graczy.

Natomiast zespół Malmö w drugiej połowie wykorzystał wszystkie zmiany.

Już w najbliższą niedzielę drużyna Malmö zawalczy o kolejne punkty na wyjeździe. Jej rywalem będzie Falkenbergs FF. Natomiast 6 maja Elfsborg Boras będzie przeciwnikiem jedenastki Norrköpinga w meczu, który odbędzie się w Boråsie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL