Reklama

Reklama

Liga szwedzka - 6. kolejka Allsvenskan: Djurgardens Sztokholm - Helsingborgs IF 2-2 (2-1)

6 lipca na Tele2 Arena w Sztokholmu odbył się pojedynek 6. kolejki szwedzkiej Allsvenskan pomiędzy drużynami Djurgardens i Helsingborgs. Mecz zakończył się remisem 2-2.

6 lipca  na Tele2 Arena w Sztokholmu odbył się pojedynek  6. kolejki szwedzkiej Allsvenskan pomiędzy drużynami Djurgardens  i Helsingborgs. Mecz zakończył się remisem 2-2.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 41 razy. Zespół Djurgardens wygrał aż 19 razy, zremisował 10, a przegrał tylko 12.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach, a już padła pierwsza bramka w tym spotkaniu. W dziewiątej minucie Karl Holmberg dał prowadzenie swojej drużynie. Sytuację bramkową stworzył Emir Kujović.

W 14. minucie sędzia ukarał kartką Jespera Karlströma, piłkarza Djurgardens.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Djurgardens w 23. minucie spotkania, gdy Fredrik Ulvestad strzelił z rzutu karnego drugiego gola. W 29. minucie za Alhajego Gerę wszedł Anthony van den Hurk.

Reklama

Niedługo później Max Svensson wywołał eksplozję radości wśród kibiców Helsingborgs, zdobywając bramkę w 31. minucie spotkania. Asystę przy golu zanotował Anthony van den Hurk.

W drugiej minucie doliczonego czasu gry kartkę dostał Mikkel Diskerud z Helsingborgs. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Drugą połowę drużyna Helsingborgs rozpoczęła w zmienionym składzie, za Erika Figueroa wszedł Anders Degn. W 55. minucie sędzia pokazał kartkę Mohammedowi Abubakariemu z jedenastki gości.

Trener Helsingborgs postanowił zagrać agresywniej. W 63. minucie zmienił pomocnika Mohammeda Abubakariego i na pole gry wprowadził napastnika Aleksa Anderssona. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Nie mylił się, jego drużyna zdołała zdobyć bramkę, odrobić straty i zremisować.

Zespół Djurgardens długo cieszył się prowadzeniem. Trwało to aż 34 minuty, jednak jedenastka gości doprowadziła do remisu. Gola strzelił Armin Gigovic. Bramka padła po podaniu Aleksa Anderssona.

Arbiter przyznał żółte kartki zawodnikom Djurgardens: Erikowi Johanssonowi w 84. minucie i Oscarowi Petterssonowi w pierwszej minucie doliczonego czasu meczu. Do końca pojedynku wynik nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się rezultatem 2-2.

Przewaga drużyny Djurgardens w posiadaniu piłki była ogromna (62 procent), niestety, pomimo takiej przewagi piłkarze nie potrafili wygrać meczu. Należy odnotować rewelacyjną skuteczność jedenastki Helsingborgs, która potrzebowała tylko czterech celnych strzałów, żeby dwa razy pokonać bramkarza rywali.

Sędzia ukarał żółtymi kartkami trzech piłkarzy Djurgardens. Pokazał im jedną żółtą kartkę w pierwszej i dwie w drugiej połowie meczu. Zawodnicy gości otrzymali jedną żółtą kartkę w pierwszej i jedną w drugiej części meczu.

Drużyna Djurgardens w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany. Natomiast zespół gości wymienił czterech graczy.

Już w najbliższą niedzielę jedenastka Helsingborgs będzie miała szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jej rywalem będzie AIK Fotboll. Tego samego dnia Mjällby AIF będzie przeciwnikiem zespołu Djurgardens w meczu, który odbędzie się w Sölvesborg.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL