Reklama

Reklama

Liga szwedzka - 26. kolejka Allsvenskan: Hammarby Sztokholm - BK Häcken 1-1 (0-1)

1 listopada na Tele2 Arena w Sztokholmu odbyło się starcie 26. kolejki szwedzkiej Allsvenskan pomiędzy drużynami Hammarby i Häcken. Mecz zakończył się remisem 1-1.

1 listopada  na Tele2 Arena w Sztokholmu odbyło się starcie  26. kolejki szwedzkiej Allsvenskan pomiędzy drużynami Hammarby  i Häcken. Mecz zakończył się remisem 1-1.

Dotychczasowa historia spotkań między jedenastkami jest bardzo bogata. Na 25 pojedynków zespół Häcken wygrał dziewięć razy i zanotował sześć porażek oraz 10 remisów.

Na pierwszą bramkę meczu trzeba było trochę poczekać. Po nieciekawym początku meczu to piłkarze Häcken otworzyli wynik. Po kwadransie gry na listę strzelców wpisał się Alexander Toft. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego ósme trafienie w sezonie. Asystę zaliczył Ahmed Yasin.

W 20. minucie sędzia pokazał kartkę Madsowi Fengerowi, piłkarzowi gospodarzy. Niedługo później trener Häcken postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 39. minucie na plac gry wszedł Adam Andersson, a murawę opuścił Nikola Gulan. W ostatniej minucie pierwszej połowy kartkę dostał Ahmed Yasin z Häcken.

Reklama

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem zespołu Häcken.

Jedyną kartkę w drugiej połowie sędzia przyznał Alexandrowi Toftowi z drużyny gości. Była to 77. minuta pojedynku. Trener Hammarby postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w linię pomocy i w 83. minucie zastąpił zmęczonego Jeppe'a Andersena. Na boisko wszedł Serge Martinsson-Ngouali, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska.

W tej samej minucie w jedenastce Häcken doszło do zmiany. Oskar Sverrisson wszedł za Leo Bengtssona. W 86. minucie Abdul Khalili został zastąpiony przez Imada Khalilego. W 90. minucie w zespole Häcken doszło do zmiany. Tobias Carlsson wszedł za Adama Anderssona.

Wysiłki podejmowane przez jedenastkę Hammarby w końcu przyniosły efekt bramkowy. W pierwszej minucie doliczonego czasu starcia Aimar Sher wyrównał wynik meczu.

Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się rezultatem 1-1.

Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny. Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty.

Zawodnicy gospodarzy obejrzeli w meczu jedną żółtą kartkę, a ich przeciwnicy dwie.

Zespół Hammarby w drugiej połowie wymienił dwóch zawodników. Natomiast jedenastka gości wykorzystała wszystkie zmiany.

Już w najbliższą sobotę drużyna Häcken będzie miała szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Östersunds FK. Natomiast w niedzielę Varbergs BoIS FC będzie gościć jedenastkę Hammarby.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL