Reklama

Reklama

Liga szwedzka - 25. kolejka Allsvenskan: Örebro SF - Helsingborgs IF 3-2 (2-1)

W pojedynku 25. kolejki szwedzkiej Allsvenskan, który rozegrany został 25 października, drużyna Örebro wygrała z Helsingborgs 3-2 (2-1). Spotkanie odbyło się na Behrn Arena.

W  pojedynku 25. kolejki szwedzkiej Allsvenskan, który rozegrany został 25 października, drużyna Örebro wygrała  z Helsingborgs  3-2 (2-1). Spotkanie odbyło się na Behrn Arena.

Dotychczasowa historia spotkań między jedenastkami jest bardzo bogata. Na 43 mecze zespół Örebro wygrał 15 razy i zanotował 12 porażek oraz 16 remisów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. W pierwszych minutach meczu to zawodnicy Örebro otworzyli wynik. W 13. minucie bramkę zdobył Rasmus Karjalainen. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego czwarte trafienie w sezonie. Asystę zanotował Nahir Besara.

Zespół Helsingborgs ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała drużyna gospodarzy, zdobywając kolejną bramkę. W 24. minucie wynik na 2-0 podwyższył Nahir Besara. To już dziesiąte trafienie tego zawodnika w sezonie. Asystę przy golu zaliczył David Seger.

Reklama

Piłkarze gości szybko odpowiedzieli zdobyciem bramki. W 27. minucie na listę strzelców wpisał się Anthony van den Hurk. Przy zdobyciu bramki pomagał Adam Eriksson.

Jedyną kartkę w pierwszej połowie dostał Kebba Ceesay z Helsingborgs. Była to 39. minuta spotkania. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

W 47. minucie kartką został ukarany Romain Gall, zawodnik gospodarzy. W 62. minucie za Romaina Galla wszedł Johan Mårtensson.

W 64. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Deniza Hümmeta z Örebro, a w 66. minucie Maksa Svenssona z drużyny przeciwnej. Niedługo później trener Örebro postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 77. minucie na plac gry wszedł Agon Mehmeti, a murawę opuścił Rasmus Karjalainen.

W 82. minucie swojego drugiego gola w tym meczu strzelił Nahir Besara z Örebro. Na pięć minut przed zakończeniem pojedynku sędzia pokazał kartkę Erikowi Figueroa z zespołu gości.

Trener Helsingborgs wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Noela Mbo. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy osiem razy. Murawę musiał opuścić Brandur Hendriksson. To była dobra decyzja, ponieważ jego drużynie udało się strzelić kontaktowego gola. W 88. minucie kartkę dostał Johan Mårtensson, piłkarz Örebro.

Niedługo później Max Svensson wywołał eksplozję radości wśród kibiców Helsingborgs, zdobywając kolejną bramkę w 89. minucie meczu. W pierwszej minucie doliczonego czasu gry kartkę otrzymał Kevin Wright z Örebro.

Jedenastce Helsingborgs zabrakło czasu, żeby zadać decydujący cios i spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem drużyny Örebro.

Zawodnicy gospodarzy dostali w meczu cztery żółte kartki, natomiast ich przeciwnicy trzy.

Zespół gospodarzy w drugiej połowie wymienił dwóch zawodników. Natomiast drużyna Helsingborgs w drugiej połowie wymieniła jednego zawodnika.

1 listopada zespół Örebro będzie miał szansę na kolejne punkty grając w Göteborgu. Jego rywalem będzie IFK Goeteborg. Natomiast 2 listopada Malmö FF zagra z drużyną Helsingborgs na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL