Reklama

Reklama

Liga szwedzka - 18. kolejka Allsvenskan: Varbergs BoIS FC - IK Sirius Fotboll 2-0 (0-0)

29 sierpnia na Varberg Energi Arena odbyło się starcie 18. kolejki szwedzkiej Allsvenskan pomiędzy drużynami Varbergsu BoIS FC i IK Sirius. Mecz zakończył się zwycięstwem Varbergsu BoIS FC 2-0.

29 sierpnia  na Varberg Energi Arena odbyło się starcie  18. kolejki szwedzkiej Allsvenskan pomiędzy drużynami Varbergsu BoIS FC  i IK Sirius. Mecz zakończył się zwycięstwem Varbergsu BoIS FC 2-0.

Już w początkowych minutach meczu dokonano zmiany. W 19. minucie Hampus Zackrisson został zmieniony przez Alberta Ejupiego.

Jedyną kartkę w pierwszej połowie arbiter pokazał Karlowi Larsonowi z jedenastki gości. Była to 20. minuta pojedynku. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0-0.

Drugą połowę drużyna Varbergsu BoIS FC rozpoczęła w zmienionym składzie, za Keanina Ayera wszedł Anton Liljenbäck. W 61. minucie sędzia ukarał kartką Adama Hellborga, piłkarza gości.

Dopiero w drugiej połowie Gustaf Norlin wywołał eksplozję radości wśród kibiców Varbergsu BoIS FC, strzelając gola w 67. minucie starcia. Przy zdobyciu bramki pomagał Astrit Seljmani.

Reklama

Trener IK Sirius wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Laorenta Shabaniego. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy 14 razy. Murawę musiał opuścić Elias Andersson.

Jedenastka gości ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystała drużyna Varbergsu BoIS FC, zdobywając kolejną bramkę. Na 19 minut przed zakończeniem drugiej połowy wynik ustalił Astrit Seljmani. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego ósme trafienie w sezonie.

Niedługo później trener Varbergsu BoIS FC postanowił bronić wyniku. W 85. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Joakima Lindnera wszedł Gideon Mensah, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła jedenastce Varbergsu BoIS FC utrzymać prowadzenie. W tej samej minucie boisko opuścili zawodnicy gospodarzy: Tashreeq Matthews, Erion Sadiku, a na ich miejsce weszli Robin Book, Junes Barny. Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Mecz zakończył się wynikiem 2-0.

Przewaga drużyny IK Sirius w posiadaniu piłki była ogromna (61 procent), niestety, pomimo takiej przewagi piłkarze przegrali mecz.

Arbiter nie ukarał piłkarzy gospodarzy żadną kartką, natomiast zawodnikom IK Sirius przyznał dwie żółte.

Jedenastka gospodarzy wymieniła pięciu graczy. Natomiast zespół IK Sirius w drugiej połowie dokonał czterech zmian.

Już w najbliższą niedzielę drużyna IK Sirius rozegra kolejny mecz u siebie. Jej rywalem będzie Helsingborgs IF. Tego samego dnia Falkenbergs FF zagra z drużyną Varbergsu BoIS FC na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL