Reklama

Reklama

Liga szwedzka - 16. kolejka Allsvenskan: Hammarby Sztokholm - Elfsborg Boras 5-2 (4-1)

22 lipca na Tele2 Arena w Sztokholmu odbyło się starcie 16. kolejki szwedzkiej Allsvenskan pomiędzy drużynami Hammarby i Elfsborg. Mecz zakończył się zwycięstwem Hammarby 5-2. Na stadionie zasiadło 21 161 widzów.

22 lipca  na Tele2 Arena w Sztokholmu odbyło się starcie  16. kolejki szwedzkiej Allsvenskan pomiędzy drużynami Hammarby  i Elfsborg. Mecz zakończył się zwycięstwem Hammarby 5-2. Na stadionie zasiadło 21 161 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między jedenastkami jest bardzo bogata. Na 36 pojedynków drużyna Elfsborg wygrała 14 razy i zanotowała tyle samo porażek oraz osiem remisów.

Sędzia musiał opanować emocje piłkarzy już na początku meczu. Jedyną kartkę w pierwszej połowie sędzia pokazał Simonowi Strandowi z zespołu gości. Była to 13. minuta starcia.

Niedługo po rozpoczęciu meczu Imad Khalili wywołał eksplozję radości wśród kibiców Hammarby , strzelając gola w 18. minucie pojedynku. Bramka padła po podaniu Nikoli Dżurdżicia.

Reklama

W 28. minucie do własnej bramki trafił zawodnik Elfsborg Stian Rode.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Hammarby w 31. minucie spotkania, gdy Imad Khalili zdobył trzecią bramkę. W zdobyciu bramki pomógł Muamer Tankovic.

Pod koniec pierwszej połowy rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. W 39. minucie na listę strzelców wpisał się Muamer Tankovic. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego ósme trafienie w sezonie. Przy strzeleniu gola ponownie pomagał Nikola Dżurdżić.

Zawodnicy gości szybko odpowiedzieli strzeleniem gola. W pierwszej minucie doliczonego czasu gry pierwszą bramkę dla piłkarzy Elfsborg zdobył Per Frick. To pierwszy gol tego zawodnika w bieżącym sezonie, dla napastnika, to nie jest dobry rezultat. Asystę przy bramce zanotował Jesper Karlsson.

Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach po przerwie, a już padł kolejny gol w tym spotkaniu. W pierwszych sekundach drugiej połowy spotkania na listę strzelców wpisał się Jesper Karlsson. Asystę przy bramce zaliczył Simon Strand.

W 50. minucie w drużynie Hammarby doszło do zmiany. Mats Solheim wszedł za Richarda Magyara. W 56. minucie arbiter wręczył kartkę Frederikowi Holstowi z Elfsborg.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Hammarby w 63. minucie spotkania, gdy Alexander Kačaniklić strzelił piątego gola. Po raz kolejny do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Muamer Tankovic.

W 65. minucie Darijan Bojanic zastąpił Tima Söderströma. Między 72. a 84. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki piłkarzom gości i jedną drużynie przeciwnej. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Mecz zakończył się rezultatem 5-2.

Arbiter przyznał jedną żółtą kartkę zawodnikom gospodarzy, a piłkarzom Elfsborg pokazał pięć.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą sobotę zespół Hammarby zawalczy o kolejne punkty na wyjeździe. Jego przeciwnikiem będzie AFC Eskilstuna. Natomiast 29 lipca Kalmar FF zagra z zespołem Elfsborg na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL