Reklama

Reklama

Bollklubben Hacken - Idrottsforeningen Elfsborg 1-1 (1-1). Liga - 12. kolejka

3 lipca na Bravida Arena w Goteborgu odbyło się spotkanie 12. kolejki Allsvenskan pomiędzy drużynami Hackenu i Elfsborg. Mecz zakończył się remisem 1-1. Na stadionie stawiło się 5 426 widzów.

3 lipca  na Bravida Arena w Goteborgu odbyło się spotkanie  12. kolejki  Allsvenskan pomiędzy drużynami Hackenu  i Elfsborg. Mecz zakończył się remisem 1-1. Na stadionie stawiło się 5 426 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między jedenastkami jest bardzo bogata. Na 26 pojedynków drużyna Elfsborg wygrała 12 razy i zanotowała osiem porażek oraz sześć remisów.

Sędzia musiał uspokoić zawodników już na początku meczu. W 13. minucie sędzia ukarał kartką Gustava Henrikssona, piłkarza Elfsborg.

Nagle zawodnicy Elfsborg nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W 23. minucie Simon Olsson dał prowadzenie swojej drużynie. Asystę przy golu zaliczył Rasmus Alm.

W 26. minucie kartkę otrzymał Gustav Berggren z jedenastki Hackenu.

Reklama

Piłkarze Hackenu otrząsnęli się z chwilowego letargu. Ruszyli do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki niedługo przyniosły efekt. Na osiem minut przed zakończeniem pierwszej połowy na listę strzelców wpisał się Alexander Jeremejeff.

Pierwsza połowa zakończyła się remisem.

W 60. minucie za Rasmusa Alma wszedł Jeppe Okkels. Po chwili trener Hackenu postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w linię pomocy i w 66. minucie zastąpił zmęczonego Oscara Uddenasa. Na boisko wszedł Ibrahim Sadiq, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska.

W tej samej minucie Leo Bengtsson został zmieniony przez Blaira Turgotta, co miało wzmocnić jedenastkę Hackenu. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Pera Fricka na Sveinna Gudjohnsena. Jedyną kartkę w drugiej połowie obejrzał Noah Soderberg z Elfsborg. Była to 68. minuta meczu. Trener Elfsborg postanowił zagrać agresywniej. W 84. minucie zmienił pomocnika Noaha Soderberga i na pole gry wprowadził napastnika Oscara Agę. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego drużyna wciąż miała problemy ze skutecznością.

W drugiej połowie nie padły bramki.

Arbiter pokazał jedną żółtą kartkę zawodnikom Hackenu, a piłkarzom Elfsborg przyznał dwie.

Zespół Hackenu w drugiej połowie wymienił pięciu graczy. Natomiast drużyna Elfsborg w drugiej połowie dokonała czterech zmian.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL