Reklama

Reklama

Liga szwajcarska - 20. kolejka Super League: FC Basel 1893 - FC Sankt Gallen 1879 1-2 (1-1)

2 lutego na St. Jakob-Park odbył się mecz 20. kolejki szwajcarskiej Super League pomiędzy drużynami FC Basel i Sankt Gallen. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Sankt Gallen 2-1. Starcie obejrzało 20 527 widzów.

2 lutego  na St. Jakob-Park odbył się mecz  20. kolejki szwajcarskiej Super League pomiędzy drużynami FC Basel  i Sankt Gallen. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Sankt Gallen 2-1. Starcie obejrzało 20 527 widzów.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 90 razy. Drużyna FC Basel wygrała aż 45 razy, zremisowała 25, a przegrała tylko 20.

Na pierwszą bramkę meczu trzeba było trochę poczekać. Niedługo po rozpoczęciu meczu Kevin Bua wywołał eksplozję radości wśród kibiców FC Basel, strzelając gola w 19. minucie pojedynku. Sytuację bramkową stworzył Fabian Frei.

Wysiłki podejmowane przez drużynę Sankt Gallen w końcu przyniosły efekt bramkowy. W 44. minucie bramkę wyrównującą zdobył Betim Fazliji.

Reklama

Pierwsza połowa zakończyła się remisem.

W pierwszych minutach drugiej połowy kartkę dostał Cédric Itten, piłkarz gości. W 52. minucie Jasper van der Werff został zmieniony przez Emila Bergströma.

Między 55. a 67. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom FC Basel i jedną drużynie przeciwnej. Trener FC Basel postanowił zagrać agresywniej. W 72. minucie zmienił pomocnika Kevina Buę i na pole gry wprowadził napastnika Afimica Pululu, który w bieżącym sezonie ma na koncie jednego gola. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego drużyna wciąż miała problemy ze skutecznością. W 75. minucie w jedenastce FC Basel doszło do zmiany. Samuele Campo wszedł za Fabiana Freia.

W tej samej minucie trener Sankt Gallen postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w linię napadu i w 75. minucie zastąpił zmęczonego Borisa Babica. Na boisko wszedł Axel Bakayoko, który miał za zadanie częściej niepokoić obrońców drużyny przeciwnej. Od 77. minuty arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom FC Basel oraz dwie drużynie przeciwnej. Na sześć minut przed zakończeniem spotkania w zespole Sankt Gallen doszło do zmiany. André Ribeiro wszedł za Jeremego Guillemenota.

W ostatnich minutach spotkania na boisku atmosfera była rozgrzana. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry na listę strzelców wpisał się André Ribeiro.

Do końca starcia wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 1-2.

Zawodnicy obu drużyn dostali po cztery żółte kartki.

Drużyna FC Basel w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany. Natomiast zespół gości w drugiej połowie wymienił dwóch graczy.

Już w najbliższą sobotę jedenastka FC Basel rozegra kolejny mecz na wyjeździe. Jej przeciwnikiem będzie FC Zürich. Natomiast 9 lutego Servette FC zagra z jedenastką Sankt Gallen na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL