Reklama

Reklama

Fussball Club Luzern - Young Boys Berno 2-2 (1-2). Liga - 35. kolejka

W spotkaniu 35. kolejki Super League, które rozegrane zostało 19 maja, jedenastka Luzern zremisowała z Young Boys Berno 2-2 (1-2). Mecz odbył się na Swissporarena w Lucernie.

W  spotkaniu 35. kolejki  Super League, które rozegrane zostało 19 maja, jedenastka Luzern zremisowała  z Young Boys Berno  2-2 (1-2). Mecz odbył się na Swissporarena w Lucernie.

Dotychczasowa historia spotkań między jedenastkami jest bardzo bogata. Na 38 pojedynków drużyna Young Boys Berno wygrała 21 razy i zanotowała siedem porażek oraz 10 remisów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach, a już padła pierwsza bramka w tym spotkaniu. W trzeciej minucie po rozpoczęciu na listę strzelców wpisał się Wilfried Kanga. Sytuację bramkową stworzył Felix Mambimbi.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Young Boys Berno w szóstej minucie spotkania, gdy Edimilson Fernandes strzelił drugiego gola. Przy strzeleniu gola pomógł Ulisses Garcia.

Reklama

Zawodnicy Luzern odpowiedzieli zdobyciem bramki. W 23. minucie gola kontaktowego strzelił Dejan Sorgic.

Jedyną kartkę w pierwszej połowie dostał Wilfried Kanga z Young Boys Berno. Była to 34. minuta meczu. W 40. minucie Christian Gentner został zmieniony przez Nikolę Cumica. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

W 58. minucie Samuele Campo został zmieniony przez Pascala Schurpfa, a za Asumaha Abubakara wszedł na boisko Marko Kvasina, co miało wzmocnić jedenastkę Luzern. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Edimilsona Fernandesa na Moumiego Ngamaleu oraz Feliksa Mambimbiego na Meschacka Elię.

Drużyna Young Boys Berno długo cieszyła się prowadzeniem. Trwało to aż 46 minut, jednak zespół Luzern doprowadził do remisu. Bramkę zdobył Filip Ugrinic. Asystę przy bramce zanotował Marko Kvasina.

Niedługo później trener Young Boys Berno postanowił wzmocnić linię napadu i w 70. minucie zastąpił zmęczonego Wilfrieda Kangę. Na boisko wszedł Joel Monteiro, który miał za zadanie częściej niepokoić obrońców drużyny przeciwnej. W tej samej minucie Fabian Rieder został zmieniony przez Vincenta Sierro, a za Quentina Maceirasa wszedł na boisko Lewin Blum, co miało wzmocnić jedenastkę Young Boys Berno. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Dejana Sorgica na Ibrahimę Ndiaye. Od 76. minuty arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom Luzern i jedną drużynie przeciwnej.

Do końca pojedynku wynik nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się rezultatem 2-2.

Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny.

Drużyna Young Boys Berno zagrała bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Sędzia starał się panować nad sytuacją i chętnie wyciągał kolorowe kartoniki, niestety nawet to nie ochłodziło rozgrzanych głów piłkarzy. Piłkarze obu drużyn otrzymali po dwie żółte kartki.

Zespół Luzern wymienił czterech graczy. Natomiast drużyna Young Boys Berno w drugiej połowie wymieniła pięciu graczy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL