Reklama

Reklama

FC Luzern - FC Basel 1893 3-4 (1-3). Liga szwajcarska - 28. kolejka Super League

W pojedynku 28. kolejki szwajcarskiej Super League, który rozegrany został 10 kwietnia, zespół Luzern przegrał z FC Basel 3-4 (1-3). Starcie odbyło się na swissporarena.

W  pojedynku 28. kolejki szwajcarskiej Super League, który rozegrany został 10 kwietnia, zespół Luzern przegrał  z FC Basel  3-4 (1-3). Starcie odbyło się na swissporarena.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 85 spotkań jedenastka FC Basel wygrała 52 razy i zanotowała 19 porażek oraz 14 remisów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Luzern w trzeciej minucie spotkania, gdy Louis Schaub strzelił pierwszego gola. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego siódme trafienie w sezonie. Asystę przy bramce zaliczył Ibrahima Ndiaye.

Drużyna Luzern niedługo cieszyła się prowadzeniem. Trwało to 11 minut, zespół gości doprowadził do remisu. Bramkę zdobył Darian Males. Sytuację bramkową stworzył Valentin Stocker.

Reklama

Niedługo po stracie gola jedenastka FC Basel objęła prowadzenie. W 18. minucie na listę strzelców wpisał się Edon Zhegrova.

Jedyną kartkę w pierwszej połowie obejrzał Lorik Emini z zespołu gospodarzy. Była to 22. minuta spotkania.

W 22. minucie swoją drugą bramkę w tym meczu zdobył Edon Zhegrova z FC Basel. Przy strzeleniu gola pomagał Arthur Cabral.

Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Trener Luzern wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Varola Tasara. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy osiem razy i ma na koncie cztery strzelone gole. Murawę musiał opuścić Lucas. To była dobra decyzja, ponieważ jego jedenastce udało się strzelić kontaktową bramkę. W 51. minucie sędzia wskazał na wapno, jednak bramkarz wykazał się świetną interwencją broniąc strzał. Niewykorzystany karny na pewno nie pomógł drużynie w odbudowywaniu morale.

Na pół godziny przed końcowym gwizdkiem arbiter przyznał kartkę Arthurowi Cabralowi z FC Basel.

W końcu rozwiązał się worek z bramkami, jednak kibice gospodarzy nie mieli powodów do zadowolenia. W 64. minucie gola kontaktowego strzelił Ibrahima Ndiaye. Przy zdobyciu bramki pomógł Varol Tasar.

W 67. minucie Darian Males został zastąpiony przez Pajtima Kasamiego. Między 67. a 77. minutą, boisko opuścili zawodnicy Luzern: Lorik Emini, Ibrahima Ndiaye, Silvan Sidler, na ich miejsce weszli: Samuel Alabi, Yvan Alounga, Christian Schwegler. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Edona Zhegrovy, Amira Abrashiego zajęli: Aldo-Nsawila Kalulu, Mamadou Sene. W 68. minucie sędzia pokazał kartkę Luce Zuffiemu, piłkarzowi FC Basel.

W 83. minucie swoją drugą bramkę w tym meczu zdobył Louis Schaub z Luzern. Od 84. minuty arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom FC Basel i jedną drużynie przeciwnej.

W doliczonym czasie gry w zespole Luzern doszło do zmiany. Álex Carbonell wszedł za Filipa Ugrinica.

Jedenastka FC Basel nie dała rywalom długo cieszyć się ze zdobytej bramki. W trzeciej minucie doliczonego czasu starcia Arthur Cabral dał prowadzenie swojemu zespołowi. To już piętnaste trafienie tego zawodnika w sezonie. Bramka padła po podaniu Raoula Petretty.

Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się rezultatem 3-4.

Sędzia pokazał dwie żółte kartki piłkarzom gospodarzy, natomiast zawodnikom FC Basel przyznał cztery.

Drużyna gospodarzy w drugiej połowie wymieniła pięciu graczy. Natomiast jedenastka FC Basel w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany.

17 kwietnia zespół Luzern rozegra kolejny mecz w St. Gallen. Jego przeciwnikiem będzie FC Sankt Gallen 1879. Natomiast 18 kwietnia Servette FC zagra z drużyną FC Basel na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL