Reklama

Reklama

FC Lausanne Sport - FC Sion 0-1 (0-1). Liga szwajcarska - 15. kolejka Super League

W starciu 15. kolejki szwajcarskiej Super League, które rozegrane zostało 23 stycznia, zespół Lausanne przegrał z Sionem 0-1 (0-1). Spotkanie odbyło się na Stade de la Tuilière.

W  starciu 15. kolejki szwajcarskiej Super League, które rozegrane zostało 23 stycznia, zespół Lausanne przegrał  z Sionem  0-1 (0-1). Spotkanie odbyło się na Stade de la Tuilière.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 43 pojedynki jedenastka Sionu wygrała 19 razy i zanotowała 17 porażek oraz siedem remisów.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. W trzeciej minucie arbiter ukarał żółtą kartką Camerona Puertasa z Lausanne, a w piątej minucie Guy'ego Zocka z drużyny przeciwnej.

Trzeba było trochę poczekać, aby Gaëtan Karlen wywołał eksplozję radości wśród kibiców Sionu, strzelając gola w 26. minucie spotkania. To pierwsza bramka tego piłkarza w bieżącym sezonie, dla napastnika, to nie jest dobry rezultat. Asystę zaliczył Anto Grgić.

Reklama

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki Sionu.

W 56. minucie sędzia pokazał kartkę Ayoubowi Abdellaouiemu z drużyny gości. W 57. minucie w jedenastce Lausanne doszło do zmiany. Hicham Mahou wszedł za Gabriela Baresa.

Na 25 minut przed zakończeniem drugiej połowy kartką został ukarany Jean Ruiz, zawodnik gości. W 66. minucie Siyar Doldur zastąpił Lucę Clemenzę. W tej samej minucie trener Sionu postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w linię napadu i w 66. minucie zastąpił zmęczonego Gaëtana Karlena. Na boisko wszedł Patrick Luan, który miał za zadanie częściej niepokoić obrońców drużyny przeciwnej.

Trener Lausanne postanowił zagrać agresywniej. W 76. minucie zmienił pomocnika Rafika Zekhniniego i na pole gry wprowadził napastnika Isaaca Schmidta. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego drużyna wciąż miała problemy ze skutecznością. W drugiej połowie nie padły gole.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Piłkarze gospodarzy obejrzeli w meczu jedną żółtą kartkę, natomiast ich przeciwnicy trzy.

Jedenastka Lausanne w drugiej połowie wymieniła pięciu zawodników. Natomiast drużyna gości w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany.

Już w najbliższą środę zespół Lausanne rozegra kolejny mecz w Bernie. Jego rywalem będzie BSC Young Boys. Natomiast w czwartek FC Basel 1893 zagra z zespołem Sionu na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL