Reklama

Reklama

FC Lausanne Sport - FC Basel 1893 1-3 (0-1). Liga szwajcarska - 18. kolejka Super League

4 lutego na Stade de la Tuilière odbyło się spotkanie 18. kolejki szwajcarskiej Super League pomiędzy drużynami Lausanne i FC Basel. Mecz zakończył się zwycięstwem FC Basel 3-1. Starcie obejrzało 5 widzów.

4 lutego  na Stade de la Tuilière odbyło się spotkanie  18. kolejki szwajcarskiej Super League pomiędzy drużynami Lausanne  i FC Basel. Mecz zakończył się zwycięstwem FC Basel 3-1. Starcie obejrzało 5 widzów.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 47 razy. Drużyna FC Basel wygrała aż 25 razy, zremisowała osiem, a przegrała tylko 14.

Na pierwszą bramkę meczu trzeba było trochę poczekać. Po nieciekawym początku meczu to piłkarze FC Basel otworzyli wynik. Po kwadransie gry na listę strzelców wpisał się Eray Cömert. Przy zdobyciu bramki pomagał Valentin Stocker.

Jedyną kartkę w pierwszej połowie sędzia przyznał Yannickowi Marchandowi z FC Basel. Była to 19. minuta pojedynku. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny FC Basel.

Reklama

Drugą połowę zespół FC Basel rozpoczął w zmienionym składzie, za Yannicka Marchanda wszedł Luca Zuffi. W 52. minucie arbiter ukarał kartką Mickaëla Nanizayamę, zawodnika Lausanne.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy FC Basel w 52. minucie spotkania, gdy Arthur Cabral strzelił z rzutu karnego drugiego gola. To już dziewiąte trafienie tego zawodnika w sezonie.

Na pół godziny przed końcowym gwizdkiem kartkę dostał Hicham Mahou z zespołu gospodarzy. W 63. minucie Trazié Zai został zmieniony przez Toichiego Suzukiego. W tej samej minucie trener Lausanne postanowił skorzystać ze swojego jokera i na plac gry wszedł Lucas Da Cunha, a murawę opuścił Gabriel Bares.

W 69. minucie swoją drugą bramkę w tym meczu zdobył Arthur Cabral z FC Basel. W 73. minucie w jedenastce Lausanne doszło do zmiany. Stéphane Cueni wszedł za Pera-Egila Flo.

Chwilę później trener FC Basel postanowił wzmocnić linię napadu i w 75. minucie zastąpił zmęczonego Arthura Cabrala. Na boisko wszedł Ricky van Wolfswinkel, który miał za zadanie częściej niepokoić obrońców drużyny przeciwnej. W 77. minucie Hicham Mahou został zmieniony przez Josiasa Lukembilę, co miało wzmocnić drużynę Lausanne. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Afimica Pululu na Juliana Emilio.

Mimo że zespół Lausanne nie grzeszy umiejętnością konstruowania sytuacji strzeleckich, na 84 ataki oddał tylko trzy celne strzały, to w końcu strzelił długo wyczekiwanego przez ich kibiców gola. W 85. minucie bramkę pocieszenia zdobył Josias Lukembila.

Do końca spotkania rezultat nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się wynikiem 1-3.

Jedenastka Lausanne zagrała bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Sędzia przyznał dwie żółte kartki piłkarzom Lausanne, a zawodnikom gości pokazał jedną.

Zespół gospodarzy w drugiej połowie wymienił czterech graczy. Natomiast drużyna FC Basel w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany.

Już w najbliższą niedzielę jedenastka FC Basel zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jej przeciwnikiem będzie FC Sion. Tego samego dnia BSC Young Boys będzie rywalem drużyny Lausanne w meczu, który odbędzie się w Bernie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL