Reklama

Reklama

FC Lausanne Sport - BSC Young Boys 2-4 (2-2). Liga szwajcarska - 36. kolejka Super League

21 maja na Stade de la Tuilière odbyło się spotkanie 36. kolejki szwajcarskiej Super League pomiędzy drużynami Lausanne i Young Boys Berno. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Young Boys Berno 4-2. Mecz obejrzało 100 widzów.

21 maja  na Stade de la Tuilière odbyło się spotkanie  36. kolejki szwajcarskiej Super League pomiędzy drużynami Lausanne  i Young Boys Berno. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Young Boys Berno 4-2. Mecz obejrzało 100 widzów.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 33 razy. Zespół Young Boys Berno wygrał aż 19 razy, zremisował pięć, a przegrał tylko dziewięć.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach, a już padła pierwsza bramka w tym spotkaniu. W szóstej minucie Marvin Spielmann dał prowadzenie swojemu zespołowi. Do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Felix Khonde.

W 26. minucie minucie arbiter wskazał na wapno, jednak bramkarz wykazał się dobrą interwencją broniąc strzał Vincenta Sierro. Na szczęście wykonawca karnego zrehabilitował się dobijając piłkę i szczęśliwie zdobywając bramkę.

Reklama

Piłkarze gospodarzy szybko odpowiedzieli strzeleniem gola. W 29. minucie na listę strzelców wpisał się Noah Loosli.

Drużyna gości niedługo cieszyła się prowadzeniem. Trwało to 16 minut, jedenastka Lausanne doprowadziła do remisu. Gola strzelił Jonathan Bolingi. Przy zdobyciu bramki asystę zaliczył Lucas Da Cunha.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 2-2.

Jedyną kartkę w meczu sędzia pokazał Cédricowi Zesigerowi z Young Boys Berno. Była to 56. minuta starcia. Kibice Young Boys Berno nie mogli już doczekać się wprowadzenia Miralema Sulejmaniego. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy 10 razy. Murawę musiał opuścić Felix Khonde. To była dobra decyzja, ponieważ jego zespołowi udało się strzelić dającego prowadzenie gola.

W 65. minucie Vincent Sierro został zmieniony przez Mohameda Camarę. Na 24 minuty przed zakończeniem drugiej połowy w drużynie Young Boys Berno doszło do zmiany. Joschua Neuenschwander wszedł za Guillaume'a Faivre'a. Chwilę później trener Lausanne postanowił bronić wyniku. W 68. minucie postawił na defensywę. Za napastnika Evanna Guessanda wszedł Armel Zohouri, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Niestety, starania trenera spaliły na panewce. Jedenastka Lausanne nie obroniła wyniku i ostatecznie przegrała mecz.

Dalsze wysiłki podejmowane przez jedenastkę Young Boys Berno przyniosły efekt bramkowy. W 71. minucie dającą prowadzenie bramkę dla zawodników gości zdobył Christian Fassnacht. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego dziesiąte trafienie w sezonie. Bramka padła po podaniu Gianluki Gaudina.

Między 72. a 79. minutą, boisko opuścili piłkarze Lausanne: Lucas Da Cunha, Jonathan Bolingi, Gabriel Barès, Cameron Puertas, na ich miejsce weszli: Rafik Zekhnini, Brahima Ouattara, Stéphane Cueni, Alvyn Sanches. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Quentina Maceirasa, Ulissesa Garcii zajęli: Silvan Hefti, Jordan Lefort.

Drużyna Lausanne ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystał zespół gości, strzelając kolejnego gola. Na sześć minut przed zakończeniem pojedynku wynik ustalił Michel Aebischer. Asystę przy bramce zanotował Miralem Sulejmani.

Do końca starcia rezultat nie uległ zmianie. Mecz zakończył się wynikiem 2-4.

Jedenastka Young Boys Berno zagrała bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Sędzia nie ukarał zawodników gospodarzy żadną kartką, natomiast piłkarzom Young Boys Berno przyznał jedną żółtą.

Oba zespoły dokonały po pięć zmian w drugiej połowie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL