Reklama

Reklama

BSC Young Boys - FC Lausanne Sport 4-2 (4-0). Liga szwajcarska - 19. kolejka Super League

7 lutego na Stadionie Wankdorf odbył się pojedynek 19. kolejki szwajcarskiej Super League pomiędzy drużynami Young Boys Berno i Lausanne. Mecz zakończył się zwycięstwem Young Boys Berno 4-2. Spotkanie obejrzało 5 widzów.

7 lutego  na Stadionie Wankdorf odbył się pojedynek  19. kolejki szwajcarskiej Super League pomiędzy drużynami Young Boys Berno  i Lausanne. Mecz zakończył się zwycięstwem Young Boys Berno 4-2. Spotkanie obejrzało 5 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między jedenastkami jest bardzo bogata. Na 31 starć drużyna Young Boys Berno wygrała 17 razy i zanotowała dziewięć porażek oraz pięć remisów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. W pierwszych minutach meczu piłkarze Young Boys Berno nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W 11. minucie Jean-Pierre Nsame dał prowadzenie swojemu zespołowi. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego ósme trafienie w sezonie. Do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Michel Aebischer.

Reklama

Niedługo później Christian Fassnacht wywołał eksplozję radości wśród kibiców Young Boys Berno, strzelając kolejnego gola w 19. minucie meczu. Przy strzeleniu gola pomagał Jordan Lefort.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Young Boys Berno w 24. minucie spotkania, gdy Jean-Pierre Nsame zdobył z rzutu karnego trzecią bramkę.

Pod koniec pierwszej połowy rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. W 33. minucie Jean-Pierre Nsame hat-tricka ustrzelił zmieniając wynik na 4-0. Bramka padła po podaniu Sandra Laupera.

W 40. minucie Gabriel Bares został zmieniony przez Moritza Jenza. Trener Lausanne wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Lucasa Da Cunhę. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy siedem razy. Murawę musiał opuścić Toichi Suzuki. To była dobra decyzja, ponieważ jego zespołowi udało się strzelić pierwszą bramkę. W 41. minucie w jedenastce Lausanne doszło do zmiany. Brahima Ouattara wszedł za Pedro Brazão.

Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Trener Young Boys Berno postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 46. minucie na plac gry wszedł Gianluca Gaudino, a murawę opuścił Michel Aebischer. Na drugą połowę drużyna Young Boys Berno wyszła w zmienionym składzie, za Christiana Fassnachta wszedł Nicolas Ngamaleu.

Zawodnicy Lausanne odpowiedzieli strzeleniem gola. W 59. minucie na listę strzelców wpisał się Per-Egil Flo. Asystę przy bramce zaliczył Cameron Puertas.

Między 63. a 75. minutą, boisko opuścili zawodnicy Young Boys Berno: Jordan Lefort, Fabian Lustenberger, Miralem Sulejmani, na ich miejsce weszli: Cédric Zesiger, Ulisses Garcia, Theoson-Jordan Siebatcheu. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Nikoli Boranijašević, Stjepana Kukuruzovicia zajęli: Hicham Mahou, Trazié Zai. W 78. minucie wynik ustalił Brahima Ouattara. Do końca starcia wynik nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się rezultatem 4-2.

Arbiter nie pokazał żadnych kartek, mimo zdarzających się fauli.

Oba zespoły wymieniły po pięciu zawodników.

Już w najbliższą środę jedenastka Lausanne rozegra kolejny mecz w Bernie. Jej rywalem będzie BSC Young Boys. Tego samego dnia FC Lausanne Sport zagra z drużyną Young Boys Berno na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL