Reklama

Reklama

27. kolejka Super League: FC Zürich - FC Basel 1893 0-2 (0-0)

3 kwietnia na Stadionie Letzigrund odbyło się starcie 27. kolejki szwajcarskiej Super League pomiędzy drużynami FC Zürich i FC Basel. Mecz zakończył się zwycięstwem FC Basel 2-0. Na stadionie stawiło się 10 324 widzów.

3 kwietnia  na Stadionie Letzigrund odbyło się starcie  27. kolejki szwajcarskiej Super League pomiędzy drużynami FC Zürich  i FC Basel. Mecz zakończył się zwycięstwem FC Basel 2-0. Na stadionie stawiło się 10 324 widzów.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 91 razy. Zespół FC Basel wygrał aż 48 razy, zremisował 28, a przegrał tylko 15.

Pierwszym ważniejszym wydarzeniem w meczu było ukaranie zawodnika. Sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom FC Zürich: Kevinowi Rueggowi w 28. i Hekuranowi Kryeziu w 35. minucie.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Drugą połowę zespół FC Basel rozpoczął w zmienionym składzie, za Alda Kalulu wszedł Albian Ajeti.

Reklama

Dopiero w drugiej połowie Samuele Campo wywołał eksplozję radości wśród kibiców FC Basel, zdobywając bramkę w 54. minucie pojedynku. To już trzecie trafienie tego piłkarza w sezonie. Bramka padła po podaniu Eraya Cömerta.

W 58. minucie w jedenastce FC Zürich doszło do zmiany. Pa Jagne wszedł za Lavdima Zumberiego. Po pierwszym kwadransie od gwizdka rozpoczynającego drugą część meczu arbiter pokazał kartkę Samuele Campowi, zawodnikowi FC Basel. Trener FC Basel wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Zdravka Kuzmanovicia. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy pięć razy. Murawę musiał opuścić Noah Okafor. To była dobra decyzja, ponieważ jego zespołowi udało się strzelić kolejną bramkę.

W 74. minucie kartkę dostał Andreas Maxso z drużyny gospodarzy. W 79. minucie za Assana Ceesaya wszedł Nicolás Andereggen. W 81. minucie Samuele Campo został zmieniony przez Taulanta Xhakę, co miało wzmocnić jedenastkę FC Basel. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Toniego Domgjoniego na Mirlinda Kryeziu.

W ostatnich minutach spotkania na murawie stadionu atmosfera była rozgrzana. W samej końcówce meczu na listę strzelców wpisał się Albian Ajeti. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego dwunaste trafienie w sezonie. Przy zdobyciu bramki asystę zaliczył Zdravko Kuzmanović.

Do końca starcia rezultat nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się wynikiem 0-2.

Zespół FC Basel zdominował rywali na boisku. Przeprowadził o wiele więcej groźnych ataków na bramkę przeciwników, oddał 10 celnych strzałów.

Zawodnicy gospodarzy obejrzeli w meczu trzy żółte kartki, a ich przeciwnicy jedną.

Obie drużyny wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą sobotę zespół FC Zürich rozegra kolejny mecz u siebie. Jego rywalem będzie Grasshoppers Zurych. Natomiast w niedzielę FC Lugano zagra z zespołem FC Basel na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL