Reklama

Reklama

Rangers Football Club - Kilmarnock Football Club 2-0 (0-0). Liga - 2. kolejka

6 sierpnia na Ibrox Stadium w Glasgow odbył się pojedynek 2. kolejki cinch Premiership pomiędzy drużynami Rangersa i Kilmarnock. Starcie zakończyło się zwycięstwem Rangersa 2-0. Na stadionie stawiło się 49 600 widzów.

6 sierpnia  na Ibrox Stadium w Glasgow odbył się pojedynek  2. kolejki  cinch Premiership pomiędzy drużynami Rangersa  i Kilmarnock. Starcie zakończyło się zwycięstwem Rangersa 2-0. Na stadionie stawiło się 49 600 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 24 mecze jedenastka Rangersa wygrała 12 razy i zanotowała pięć porażek oraz siedem remisów.

Sędzia musiał opanować emocje piłkarzy już na początku meczu. Sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom Kilmarnock: Ashowi Taylorowi w 14. i Liamowi Donnelly'emu w 38. minucie.

Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0-0.

W 49. minucie arbiter pokazał kartkę Rory'emu McKenziemu, piłkarzowi Kilmarnock.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Rangersa w 51. minucie spotkania, gdy Antonio Colak strzelił pierwszego gola. W 59. minucie za Liama Donnelly'ego wszedł Liam Polworth.

Reklama

Chwilę później trener Rangersa postanowił wzmocnić formację obronną i w 63. minucie zastąpił zmęczonego Ridvana Yilmaza. Na boisko wszedł Borna Barisić, który miał za zadanie uspokoić grę w szeregach obronnych. Między 63. a 84. minutą, boisko opuścili zawodnicy Rangersa: Scott Wright, Antonio Colak, Malik Tillman, na ich miejsce weszli: Rabbi Matondo, Alfredo Morelos, Scott Arfield. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Kyle'a Lafferty'ego, Rory'ego McKenziego, Alana Powera zajęli: Daniel Armstrong, Innes Cameron, Kerr McInroy. Między 82. a 86. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki zawodnikom Kilmarnock.

Alfredo Morelos wywołał eksplozję radości wśród kibiców Rangersa, zdobywając kolejną bramkę w 88. minucie spotkania. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się rezultatem 2-0.

Drużyna Rangersa była w posiadaniu piłki przez 73 procent czasu gry, przełożyło się to na zwycięstwo w tym meczu. Wyjątkowa nieporadność napastników Kilmarnock była aż nadto widoczna. W ciągu 90 minut meczu nie oddali żadnego celnego strzału.

Arbiter nie ukarał piłkarzy Rangersa żadną kartką, natomiast zawodnikom Kilmarnock przyznał sześć żółtych.

Jedni i drudzy wymienili po czterech zawodników w drugiej połowie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL