Reklama

Reklama

Liga szkocka - 3. kolejka Premier League: Saint Johnstone FC - Livingston FC 1-1 (1-0)

4 maja na McDiarmid Park w Perth odbyło się starcie 3. kolejki szkockiej Premier League pomiędzy drużynami Saint Johnstone i Livingston. Spotkanie zakończyło się remisem 1-1. Na stadionie zasiadło 2 222 widzów.

4 maja  na McDiarmid Park w Perth odbyło się starcie  3. kolejki szkockiej Premier League pomiędzy drużynami Saint Johnstone  i Livingston. Spotkanie zakończyło się remisem 1-1. Na stadionie zasiadło 2 222 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 22 mecze jedenastka Saint Johnstone wygrała 12 razy i zanotowała siedem porażek oraz trzy remisy.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Prawie natychmiast po rozpoczęciu meczu Michael O'Halloran wywołał eksplozję radości wśród kibiców Saint Johnstone, strzelając gola w czwartej minucie spotkania. Do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Murray Davidson.

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki Saint Johnstone.

W 51. minucie kartkę dostał Craig Halkett z Livingston. Na 20 minut przed zakończeniem drugiej połowy w drużynie Livingston doszło do zmiany. Keaghan Jacobs wszedł za Shauna Byrnego.

Reklama

W 73. minucie za Lee Millera wszedł Scott Tiffoney. Po chwili trener Livingston postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 79. minucie na plac gry wszedł Ryan Hardie, a murawę opuścił Steve Lawson.

Zespół Saint Johnstone długo cieszył się prowadzeniem. Trwało to aż 80 minut, jednak drużyna gości doprowadziła do remisu. Gola strzelił Craig Halkett. To już siódme trafienie tego zawodnika w sezonie.

W następstwie utraty gola trener Saint Johnstone postanowił zagrać agresywniej. W 85. minucie zmienił pomocnika Rossa Callachana i na pole gry wprowadził napastnika Calluma Hendry'ego, który w bieżącym sezonie ma na koncie dwie bramki. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego jedenastka wciąż miała problemy ze skutecznością. W 86. minucie kartką został ukarany Declan Gallagher, piłkarz Livingston. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się rezultatem 1-1.

Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny. Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty.

Drużyna Livingston zagrała bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Sędzia nie ukarał zawodników Saint Johnstone żadną kartką, natomiast piłkarzom gości przyznał dwie żółte.

Jedenastka gospodarzy w drugiej połowie dokonała jednej zmiany.

Natomiast zespół Livingston w drugiej połowie wykorzystał wszystkie zmiany.

11 maja jedenastka Livingston będzie miała szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jej rywalem będzie Dundee FC. Tego samego dnia Motherwell FC zagra z drużyną Saint Johnstone na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL