Reklama

Reklama

Liga szkocka - 25. kolejka Premier League: Heart of Midlothian - Kilmarnock FC 2-3 (0-2)

W pojedynku 25. kolejki szkockiej Premier League, który rozegrany został 5 lutego, zespół Heartu przegrał z Kilmarnock 2-3 (0-2). Mecz na Tynecastle Park w Edynburgu obejrzało 16 211 widzów.

W  pojedynku 25. kolejki szkockiej Premier League, który rozegrany został 5 lutego, zespół Heartu przegrał  z Kilmarnock  2-3 (0-2). Mecz na Tynecastle Park w Edynburgu obejrzało 16 211 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 95 meczów zespół Heartu wygrał 40 razy i zanotował 32 porażki oraz 23 remisy.

Od pierwszych minut zespół Kilmarnock zawzięcie atakował bramkę przeciwników. Linia obrony drużyny Heartu była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. Po nieciekawym początku meczu to piłkarze Kilmarnock otworzyli wynik. W 24. minucie dającego prowadzenie gola dla zawodników gości strzelił Stuart Findlay.

Jedyną żółtą kartkę w pierwszej połowie dostał Sean Clare z Heartu. Była to 35. minuta meczu.

Reklama

Zespół Heartu ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała drużyna gości, zdobywając kolejną bramkę. W 38. minucie trafił Chris Burke. Bramka padła po podaniu Eamonna Brophy'ego.

W pierwszych minutach drugiej połowy sędzia przyznał żółtą kartkę Johnowi Souttarowi z zespołu gospodarzy.

Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach po przerwie, a już padł kolejny gol w tym spotkaniu. W 50. minucie wynik na 0-3 podwyższył Eamonn Brophy. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego szóste trafienie w sezonie. Przy strzeleniu gola pomógł Stephen O'Donnell.

W 52. minucie żółtą kartkę dostał Alan Power, zawodnik gości. Trener Heartu wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Uche Ikpeazu. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy siedem razy i ma na koncie dwie zdobyte bramki. Murawę musiał opuścić Marcel Langer. To była dobra decyzja, ponieważ jego zespołowi udało się strzelić pierwszego gola. W 62. minucie za Euana Hendersona wszedł Conor Washington.

W 65. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Stevena Naismitha z Heartu, a w 78. minucie Laurentiu Brănescu z drużyny przeciwnej. W 66. minucie Stuart Findlay został zmieniony przez Kirka Broadfoota, a za Eamonna Brophy'ego wszedł na boisko Greg Kiltie, co miało wzmocnić drużynę Kilmarnock. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Lewisa Moore'a na Jamiego Walkera. W 79. minucie na listę strzelców wpisał się Sean Clare.

Na 10 minut przed zakończeniem spotkania drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną dostał Laurentiu Brănescu osłabiając zespół gości. Wcześniejszą kartkę ten piłkarz dostał w 78. minucie. W konsekwencji czerwonej kartki dla bramkarza, która spadła na Kilmarnock jak grom z jasnego nieba, trener w 80. minucie ściągnął z boiska napastnika Rory'ego McKenziego, by za niego między słupkami mógł stanąć rezerwowy bramkarz zespołu Jan Koprivec. W 86. minucie arbiter pokazał żółtą kartkę Andrew Irvingowi z Heartu.

Pod koniec meczu rozwiązał się worek z bramkami, jednak kibice gospodarzy nie mieli powodów do zadowolenia. W 89. minucie bramkę kontaktową zdobył Craig Halkett. Do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Jamie Walker.

Drużynie Heartu zabrakło czasu, żeby zadać decydujący cios i spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem zespołu Kilmarnock.

Zawodnicy gości dostali w meczu dwie żółte kartki oraz jedną czerwoną, natomiast ich przeciwnicy cztery żółte.

Obie drużyny wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

12 lutego zespół Kilmarnock będzie miał szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jego rywalem będzie Rangers FC. Tego samego dnia Celtic Glasgow będzie gościć zespół Heartu.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL