Reklama

Reklama

Liga szkocka - 17. kolejka Premier League: Livingston FC - Kilmarnock FC 3-0 (0-0)

7 grudnia na Tony Macaroni Arena odbył się mecz 17. kolejki szkockiej Premier League pomiędzy drużynami Livingston i Kilmarnock. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Livingston 3-0. Starcie obejrzało 1 531 widzów.

7 grudnia  na Tony Macaroni Arena odbył się mecz  17. kolejki szkockiej Premier League pomiędzy drużynami Livingston  i Kilmarnock. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Livingston 3-0. Starcie obejrzało 1 531 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 23 pojedynki drużyna Kilmarnock wygrała 15 razy i zanotowała pięć porażek oraz trzy remisy.

Od pierwszych minut drużyna Kilmarnock zawzięcie atakowała bramkę przeciwników. Linia obrony zespołu Livingston była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. W 27. minucie arbiter ukarał kartką Rory'ego McKenziego, piłkarza Kilmarnock.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

Wysiłki podejmowane przez jedenastkę Livingston w końcu przyniosły efekt bramkowy. W 54. minucie na listę strzelców wpisał się Jon Guthrie. Przy strzeleniu gola asystę zaliczył Ricki Lamie.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Livingston w 65. minucie spotkania, gdy Lyndon Dykes strzelił drugiego gola. Asystę zaliczył Steven Lawless.

W 70. minucie Mohamed El Makrini został zastąpiony przez Osmana Sowa. Chwilę później trener Kilmarnock postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 73. minucie na plac gry wszedł Dominic Thomas, a murawę opuścił Rory McKenzie. W 78. minucie w drużynie Kilmarnock doszło do zmiany. Chris Burke wszedł za Liama Millara.

Chwilę później trener Livingston postanowił bronić wyniku. W 80. minucie postawił na defensywę. Za napastnika Aymena Soudę wszedł Alan Lithgow, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie gospodarzy utrzymać prowadzenie. Mimo postawienia na obronę drużynie gospodarzy udało się strzelić gola i wygrać.

Niedługo później Steven Lawless wywołał eksplozję radości wśród kibiców Livingston, zdobywając kolejną bramkę w 81. minucie spotkania. To już szóste trafienie tego piłkarz w sezonie. Asystę przy golu zaliczył Lyndon Dykes.

Na cztery minuty przed zakończeniem meczu sędzia pokazał kartkę Alanowi Powerowi z Kilmarnock. Do końca pojedynku wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 3-0.

Arbiter nie ukarał zawodników Livingston żadną kartką, natomiast piłkarzom gości przyznał dwie żółte.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

14 grudnia drużyna Kilmarnock rozegra kolejny mecz w Dingwall. Jej rywalem będzie Ross County FC. Tego samego dnia Saint Mirren FC będzie przeciwnikiem jedenastki Livingston w meczu, który odbędzie się w Paisley.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL