Reklama

Reklama

Liga szkocka - 14. kolejka Premier League: Saint Johnstone FC - Aberdeen FC 1-1 (0-1)

24 listopada na McDiarmid Park w Perth odbyło się starcie 14. kolejki szkockiej Premier League pomiędzy drużynami Saint Johnstone i Aberdeen. Mecz zakończył się remisem 1-1. Na stadionie zasiadło 3 917 widzów.

24 listopada  na McDiarmid Park w Perth odbyło się starcie  14. kolejki szkockiej Premier League pomiędzy drużynami Saint Johnstone  i Aberdeen. Mecz zakończył się remisem 1-1. Na stadionie zasiadło 3 917 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 62 spotkania zespół Aberdeen wygrał 24 razy i zanotował 19 porażek oraz 19 remisów.

Od pierwszych minut zespół Aberdeen zawzięcie atakował bramkę przeciwników. Linia obrony drużyny Saint Johnstone była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. Trzeba było trochę poczekać, aby Sam Cosgrove wywołał eksplozję radości wśród kibiców Aberdeen, zdobywając bramkę w 21. minucie spotkania. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego ósme trafienie w sezonie. W zdobyciu bramki pomógł Ryan Hedges.

Reklama

Między 39. a 45. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom Saint Johnstone i jedną drużynie przeciwnej. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem zespołu Aberdeen.

W 53. minucie Curtis Main został zastąpiony przez Craiga Brysona. Po chwili trener Saint Johnstone postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 59. minucie na plac gry wszedł Chris Kane, a murawę opuścił Jason Holt.

A trener Aberdeen wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Jona Gallaghera. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy sześć razy. Murawę musiał opuścić Ryan Hedges. W 68. minucie w drużynie Saint Johnstone doszło do zmiany. Callum Hendry wszedł za Stevie Maya.

Zawodnicy Saint Johnstone w końcu odpowiedzieli strzeleniem gola. Na 19 minut przed zakończeniem drugiej połowy na listę strzelców wpisał się Matthew Kennedy. Bramka padła po podaniu Chrisa Kane'a.

W 74. minucie za czerwoną kartkę zszedł z boiska Murray Davidson osłabiając tym samym zespół Saint Johnstone. Na kwadrans przed zakończeniem meczu w drużynie Aberdeen doszło do zmiany. Bruce Anderson wszedł za Gregory'ego Leigha. Arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom Aberdeen: Craigowi Brysonowi w 76. i Lewisowi Fergusonowi w 78. minucie.

W tej samej minucie sędzia wyrzucił z boiska Calluma Hendry'ego z Saint Johnstone. W 79. minucie w zespole Saint Johnstone doszło do zmiany. David Wotherspoon wszedł za Matthew Kennedy'ego. W doliczonym czasie gry żółtą kartkę dostał David Wotherspoon z Saint Johnstone.

Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Mecz zakończył się wynikiem 1-1.

Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty. Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny.

Sędzia pokazał trzy żółte kartki i dwie czerwone piłkarzom Saint Johnstone, natomiast zawodnikom gości przyznał trzy żółte.

Obie drużyny wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą sobotę zespół Aberdeen będzie miał szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jego przeciwnikiem będzie Saint Mirren FC. Tego samego dnia Motherwell FC będzie gościć zespół Saint Johnstone.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL