Reklama

Reklama

Liga szkocka - 13. kolejka Premiership: Kilmarnock FC - Rangers FC 0-1 (0-1)

W pojedynku 13. kolejki szkockiej Premiership, który rozegrany został 1 listopada, drużyna Kilmarnock przegrała z Glasgow Rangers 0-1 (0-1). Starcie odbyło się na BBSP Stadium Rugby Park.

W  pojedynku 13. kolejki szkockiej Premiership, który rozegrany został 1 listopada, drużyna Kilmarnock przegrała  z Glasgow Rangers  0-1 (0-1). Starcie odbyło się na BBSP Stadium Rugby Park.

Jedenastka Glasgow Rangers bardzo potrzebowała punktów, by utrzymać się w czołówce ligowej tabeli. Zespół ten zajmował pierwsze miejsce i był zdecydowanym faworytem spotkania.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 80 razy. Jedenastka Glasgow Rangers wygrała aż 56 razy, zremisowała 13, a przegrała tylko 11.

Na pierwszą bramkę meczu trzeba było trochę poczekać. Jedyną bramkę z karnego zdobył James Tavernier dla zespołu Glasgow Rangers. Bramka padła w tej samej minucie. To już szóste trafienie tego piłkarz w sezonie.

Reklama

Między 23. a 44. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom gospodarzy i jedną drużynie przeciwnej. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Glasgow Rangers.

W 66. minucie Joseph Ayodele-Aribo został zastąpiony przez Stevena Davisa. Na 20 minut przed zakończeniem drugiej połowy kartkę dostał Connor Goldson, zawodnik gości.

W 74. minucie w jedenastce Kilmarnock doszło do zmiany. Eamonn Brophy wszedł za Nicke'a Kabambę. Chwilę później trener Kilmarnock postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w linię pomocy i w 78. minucie zastąpił zmęczonego Christophera Burke'a. Na boisko wszedł Mitchell Pinnock, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska. Na 11 minut przed zakończeniem meczu w zespole Kilmarnock doszło do zmiany. Youssouf Mulumbu wszedł za Aarona Tshibolę.

W 83. minucie sędzia pokazał kartkę Stevenowi Davisowi z Glasgow Rangers. Chwilę później trener Glasgow Rangers postanowił bronić wyniku. W 86. minucie postawił na defensywę. Za napastnika Alfreda Morelosa wszedł Leon Balogun, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła jedenastce Glasgow Rangers utrzymać prowadzenie. W doliczonym czasie gry arbiter ukarał kartką Alana Powera, piłkarza Kilmarnock.

W drugiej połowie nie padły gole.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Zawodnicy obu drużyn obejrzeli po trzy żółte kartki.

Zespół gospodarzy w drugiej połowie wykorzystał wszystkie zmiany. Natomiast drużyna Glasgow Rangers w drugiej połowie wymieniła dwóch graczy.

Już w najbliższy piątek jedenastka Kilmarnock rozegra kolejny mecz w Perth. Jej rywalem będzie Saint Johnstone FC. Natomiast 8 listopada Hamilton Academical FC zagra z jedenastką Glasgow Rangers na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL