Reklama

Reklama

Liga szkocka - 11. kolejka Premier League: Saint Johnstone FC - Heart of Midlothian 1-0 (0-0)

W spotkaniu 11. kolejki szkockiej Premier League, które rozegrane zostało 30 października, zespół Saint Johnstone wygrał z Heartem 1-0 (0-0). Mecz na McDiarmid Park w Perth obejrzało 3 104 widzów.

W  spotkaniu 11. kolejki szkockiej Premier League, które rozegrane zostało 30 października, zespół Saint Johnstone wygrał  z Heartem  1-0 (0-0). Mecz na McDiarmid Park w Perth obejrzało 3 104 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 53 starcia jedenastka Heartu wygrała 19 razy i zanotowała 16 porażek oraz 18 remisów.

Od pierwszych minut zespół Heartu zawzięcie atakował bramkę przeciwników. Linia obrony jedenastki Saint Johnstone była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. W 42. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Christophe'a Berrę z Heartu, a w 44. minucie Jasona Kerra z drużyny przeciwnej.

Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0-0.

Reklama

W 51. minucie kartkę dostał Aidan White, piłkarz gości.

W 58. minucie gola samobójczego strzelił zawodnik Heartu Christophe Berra. W 60. minucie Callumn Morrison został zastąpiony przez Jamiego Walkera.

W tej samej minucie Loïc Damour został zmieniony przez Glenna Whelana, co miało wzmocnić drużynę Heartu. Trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Matthew Kennedy'ego na Chrisa Kane'a w 67. minucie oraz Davida Wotherspoona na Liama Craiga w tej samej minucie. Na kwadrans przed zakończeniem spotkania sędzia pokazał kartkę Stevenowi Macleanowi z Heartu. Trener Heartu postanowił zagrać agresywniej. W 80. minucie zmienił pomocnika Seana Clare'a i na pole gry wprowadził napastnika Ryotara Meshina, który w bieżącym sezonie ma na koncie dwie bramki. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego jedenastka wciąż miała problemy ze skutecznością.

W 81. minucie arbiter przyznał kartkę Uche Ikpeazu z zespołu gości. Trener Saint Johnstone wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Calluma Hendry'ego. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy sześć razy i ma na koncie dwie zdobyte bramki. Murawę musiał opuścić Stevie May.

Zawodnicy Saint Johnstone dostali w meczu jedną żółtą kartkę, a ich przeciwnicy cztery.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą sobotę drużyna Saint Johnstone będzie miała szansę na kolejne punkty grając w Glasgow. Jej przeciwnikiem będzie Rangers FC. Natomiast 9 listopada Saint Mirren FC zagra z zespołem Heartu na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL