Reklama

Reklama

Liga szkocka - 10. kolejka Premiership: Saint Johnstone FC - Celtic Glasgow 0-2 (0-0)

W meczu 10. kolejki szkockiej Premiership, który rozegrany został 4 października, drużyna Saint Johnstone przegrała z Celtic 0-2 (0-0). Spotkanie odbyło się na McDiarmid Park w Perth. Jednego z goli strzelił Patryk Klimala.

W  meczu 10. kolejki szkockiej Premiership, który rozegrany został 4 października, drużyna Saint Johnstone przegrała  z Celtic  0-2 (0-0). Spotkanie odbyło się na McDiarmid Park w Perth. Jednego z goli strzelił Patryk Klimala.

Przed meczem można było odgadnąć kto jest faworytem. Jedenastka Saint Johnstone znajduje się na dole tabeli zajmując 11. pozycję, za to zespół Celtic zajmując drugie miejsce w rozgrywkach był zdecydowanym kandydatem do zwycięstwa.

Dotychczasowa historia spotkań między jedenastkami jest bardzo bogata. Na 56 pojedynków drużyna Celtic wygrała 41 razy i zanotowała osiem porażek oraz siedem remisów.

Sędzia musiał opanować emocje piłkarzy już na początku meczu. W 13. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Jules'a Ntchama z Celtic, a w 19. minucie Davida Wotherspoona z drużyny przeciwnej.

Reklama

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

W 49. minucie kartką został ukarany David Turnbull, piłkarz Celtic. W 59. minucie David Turnbull został zmieniony przez Ryana Christiego.

Kibice Celtic nie mogli już doczekać się wprowadzenia Patryka Klimalę. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy siedem razy i ma na koncie dwie zdobyte bramki. Murawę musiał opuścić Odsonne Édouard. Posunięcie trenera było słuszne. Patryka Klimalę strzelił kolejnego gola w trzeciej minucie doliczonego czasu pojedynku spotkania. Trener Saint Johnstone postanowił zagrać agresywniej. W 67. minucie zmienił pomocnika Davida Wotherspoona i na pole gry wprowadził napastnika Michaela O'Hallorana, który w bieżącym sezonie ma na koncie jedną bramkę. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego zespół wciąż miał problemy ze skutecznością. Na 22 minuty przed zakończeniem drugiej połowy sędzia pokazał kartkę Murrayowi Davidsonowi z drużyny gospodarzy.

W ostatnich minutach spotkania na boisku emocje piłkarzy dorównywały tym na trybunach. W 90. minucie Leigh Griffiths dał prowadzenie swojej jedenastce. Przy strzeleniu gola pomógł Hatem Elhamed.

W pierwszej minucie doliczonego czasu gry w drużynie Saint Johnstone doszło do zmiany. Callum Hendry wszedł za Jasona Kerra.

Jedenastka gospodarzy ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystał zespół Celtic, zdobywając kolejną bramkę. Dwie minuty później wynik na 0-2 podwyższył Patryk Klimala. To już trzecie trafienie tego zawodnika w sezonie. Sytuację bramkową stworzył Shane Duffy.

W czwartej minucie doliczonego czasu gry kartkę dostał Liam Gordon, piłkarz gospodarzy. Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 0-2.

Jedenastka Celtic była w posiadaniu piłki przez 68 procent czasu gry, przełożyło się to na zwycięstwo w tym meczu.

Zawodnicy Saint Johnstone otrzymali w meczu trzy żółte kartki, natomiast ich przeciwnicy dwie.

Zespół gospodarzy w drugiej połowie wymienił dwóch zawodników. Natomiast drużyna Celtic w drugiej połowie wymieniła pięciu graczy.

Obie drużyny będą miały 13-dniową przerwę w rozgrywkach. Dopiero 17 października zespół Celtic zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jego rywalem będzie Rangers FC. Tego samego dnia Hamilton Academical FC będzie gościć drużynę Saint Johnstone.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL