Rosyjska arcymistrzyni zmieniła reprezentację na polską. W ojczyźnie jej tego nie zapomnieli. "Opuściła kadrę"
Arcymistrzyni szachowa Alina Kaszlinska w 2022 roku, niedługo po rozpoczęciu pełnoskalowego zbrojnego ataku Rosji na Ukrainę, zdecydowała się na kluczową dla swej kariery decyzję i zmieniła reprezentację - z rosyjskiej na polską, w czym nie było absolutnie żadnego przypadku, bowiem zawodniczka ta związana jest z naszym krajem od wielu lat. Teraz, po dobrze ponad trzech latach od momentu, jak Kaszlinska została "Biało-Czerwoną", media w kraju jej pochodzenia przypomniały sobie o całej sprawie...

Alina Kaszlinska, urodzona w Moskwie szachistka, posiadająca od 2009 roku tytuł arcymistrzyni, od wielu lat pozostaje związana z Polską i prywatnie jest żoną innego arcymistrza, Radosława Wojtaszka.
W zawodniczce przez długi czas dojrzewała decyzja dotycząca zmiany reprezentacji narodowej, aż nadszedł rok 2022, kiedy to Rosja rozpoczęła pełnoskalowy zbrojny atak na Ukrainę. Ten przykry fakt jedynie przyspieszył bieg zdarzeń - i Kaszlinska wkrótce potem podjęła ostateczną decyzję i została częścią kadry "Biało-Czerwonych".
Dla Polski było to bez dwóch zdań ogromne wzmocnienie, o czym świadczy, chociażby niedawny sukces 32-latki, która wespół z Oliwia Kiołbasą, Klaudią Kulon, Aleksandrą Malcewską i Moniką Soćko sięgnęła po złoty medal podczas październikowych drużynowych ME. W Rosji tymczasem ostatnio przypomniano postać Kaszlinskiej.
Kaszlinska i jej historia przypomniane w Rosji. "Nie mamy pretensji"
"Wyjechała do Polski z miłości. Utalentowana szachistka opuściła reprezentację Rosji" - tak zatytułowany został artykuł o szachistce autorstwa Fiodora Kruczinina na portalu sovsport.ru. Jak zwrócono uwagę w tekście, mimo przeprowadzki do kraju ze stolicą w Warszawie zawodniczka pierwotnie nie dystansowała się jeszcze od reprezentowania Rosji i jeszcze w jej barwach m.in. sięgnęła po tytuł mistrzyni Europy w 2019 roku.
"Reakcja w jej ojczyźnie [na zmianę kadry - dop. red.] była nadspodziewanie spokojna. Rosyjska Federacja Szachowa nie stawiała żadnych przeszkód. Co więcej, działacze otwarcie wyrażali zrozumienie dla jej wyboru" - stwierdził przy tym Kruczinin. W materiale padł przy tym bardzo istotny cytat z Marka Głuchowskiego, szefa RFS.
Alina Kaszlinska jest żoną polskiego arcymistrza i od wielu lat mieszka w Polsce. Utrzymujemy doskonałe relacje. Nie mamy żadnych wzajemnych pretensji ani skarg
Alina Kaszlinska zrezygnowała z gry dla Rosji. Nawet Kariakin wyraził zrozumienie
Jak wskazano, na stonowane komentarze zdecydowały się też inne najistotniejsze postaci rosyjskiego środowiska szachowego. Anatolij Karpow stwierdził, że doszukiwanie się politycznego podtekstu w zachowaniu Kaszlinskiej "jest bezcelowe".
Siergiej Kariakin z kolei miał apelować o powstrzymanie się od obwiniania zawodniczki, przypominając, "że każdy ma swoje życie i swoje sprawy". Ten głos jest o tyle znaczący, że mówimy o człowieku, który urodził się na Krymie, zmienił przed laty kadrę z ukraińskiej na rosyjską, a w 2022 roku otwarcie poparł działania zbrodniarza Władimira Putina.
Trzeba więc przyznać, że choć w Rosji pamięta się o ruchu Aliny Kaszlinskiej, to w publicznym dyskursie w znaczącej mierze z tematem obchodzi się ostrożnie.








![Skoki w Klingenthal dzisiaj. O której i gdzie obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000M1ZVOISJ9NJSE-C401.webp)




