Pogromca Mamaeda Chalidowa komentuje efektowne zwycięstwo. Paweł Pawlak dalej mistrzem KSW
To był bardzo dobry występ Pawła Pawlaka w hitowej walce z Mamedem Chalidowem na XTB KSW 117 w Warszawie. Trenujący w Łodzi zawodnik nie tylko postawił się weteranowi polskiej sceny, ale i efektownie zakończył bój morderczymi łokciami sekundę przed końcem czwartej rundy.
W walce wieczoru gali XTB KSW 117 Mamed Chalidow zmierzył się z mistrzem wagi średniej Pawłem Pawlakiem. Na szali pojedynku zawisł oczywiście pas wspomnianej dywizji. Starcie było pełne "czarów" ze strony pretendenta, a także dużej kontroli dystansu i konsekwentnej taktyki czempiona. Starcie potrwało cztery rundy i zakończyło się w ostatniej sekundzie wspominanej odsłony. Sędzia widząc mordercze łokcie Pawlaka, lądujące na głowie Chalidowa, postanowił przerwać bój.









