Skandaliczna decyzja, przełomowy komunikat. Rosyjski minister wskazał na Putina
Rosjanie mają powody do święta. Międzynarodowa Federacja Judo zatwierdziła bowiem ich przywrócenie do międzynarodowej rywalizacji ze wszelkimi możliwymi honorami - pod flagą i z hymnem. - Właściwe jest umożliwienie udziału rosyjskim sportowcom na równych warunkach - czytamy w oficjalnym komunikacie. Na te doniesienia zareagował już kremlowski minister sportu Michaił Diegtiariow, wskazując na Władimira Putina.

Po zbrojnej agresji na Ukrainę w lutym 2022 rosyjscy (oraz białoruscy) sportowcy, a także tamtejsze kluby i reprezentacje zostały wykluczone z międzynarodowej rywalizacji przez większość światowych federacji. A jeśli już przedstawicieli "Sbornej" widzieliśmy na arenach, zazwyczaj wiązało się to ze znacznymi ograniczeniami. Nie mogli oni choćby występować pod rosyjską flagą.
Tak było i w świeci judo, gdzie Rosjanie i Białorusini startować jako zawodnicy neutralni jedynie pod warunkiem, że nie należeli do klubów wojskowych i policyjnych wspomnianych państw i nie deklarowali poparcia dla wojny na Ukrainie.
Taki stan rzeczy to już jednak przeszłość. Nastąpił przełom i Rosjanie zostali przywróceni do pełnoprawnej rywalizacji, ze wszystkimi przywilejami, co wcześniej spotkało już także reprezentantów Białorusi.
Komunikat w tej sprawie wydała w czwartek Międzynarodowa Federacja Judo.
Rosjanie przywróceni do rywalizacji w judo. Jest decyzja Międzynarodowej Federacji
- Międzynarodowa Federacja Judo (IJF) z rozwagą i odpowiedzialnością przetrwała okres znacznej presji geopolitycznej, dbając o trwałą jedność rodziny judo oraz bezpieczeństwo i uczciwość zawodów dla wszystkich sportowców ze wszystkich krajów. W związku z ostatnimi wydarzeniami, w tym z przywróceniem pełnej reprezentacji narodowej białoruskich sportowców, IJF uważa, że obecnie właściwe jest umożliwienie udziału rosyjskim sportowcom na równych warunkach - głosi oficjalne oświadczenie IJF.
Rosja od zawsze była liderem w światowym judo, a jej pełny powrót ma wzbogacić rywalizację na wszystkich poziomach, przy jednoczesnym zachowaniu zasad IJF: uczciwości, inkluzywności i szacunku
Międzynarodowa Federacja Judo zaznaczyła także wprost, że nowe zasady zaczną obowiązywać od rozpoczynających się w piątek zawodów Wielkiego Szlema w Abu Zabi. Od tej pory Rosjanie będą mogli startować "pod flagą narodową i z hymnem".
Decyzję IJF zdążył już skomentować rosyjski minister sportu Michaił Diegtiariow i świętując ten ruch, podziękował federacji za "jej uczciwość w obronie wartości olimpijskich". I dodał:
Ważne jest, aby judo było sportem prezydenckim w naszym kraju











