Reklama

Reklama

​PP w zapasach. Andrzej Supron: Bez asów, ale na wysokim poziomie

Na matach w Radomiu o Puchar Polski walczyli zapaśnicy w stylu klasycznym. Wystąpili zawodnicy z pięciu krajów: Danii, Litwy, Holandii, Ukrainy i Polski. " Choć zabrakło wielu polskich asów, to zawody stały na wysokim poziomie" - powiedział prezes Polskiego Związku Zapaśniczego Andrzej Supron.

W zawodach zabrakło kadrowiczów, którzy udali się wraz z trenerem Włodzimierzem Zawadzkim na międzynarodowy turniej na Węgrzech. W rywalizacji o Puchar Polski wystąpili dublerzy i młodzież. "Zastępcy najlepszych pokazali się z dobrej strony. Młodzież walczyła na wysokim poziomie. Ważne, że nie bała się wykonywać rzutów" - ocenił prezes.

W turnieju wystąpili zapaśnicy zagraniczni. Niektórzy z nich wywalczyli już wcześniej kwalifikację olimpijską i turniej w Radomiu stał się dla nich etapem przygotowań do igrzysk w Tokio.

"Nas czekają w tym roku kwalifikacje do igrzysk olimpijskich i mistrzostwa Europy, które odbędą się w Warszawie" - dodał Supron.

Reklama

Wyniki - zwycięzcy: kat. 55 kg - Abdul Magamadow (Legia Warszawa), 60 kg - Arslanbek Salimow (Wschód Białystok), 63 kg - Khwicha Tchitava (Sobieski Poznań), 67 kg - Kamil Czarnecki (Unia Racibórz), 72 kg - Fredrik Bjerrehuus (Dania), 77 kg - Iwan Nylypiuk (AZS AWF Warszawa), 82 kg - Marcel Sterkenburg (Holandia), 87 kg - Turpal Bisultanov (Dania), 97 kg - Piotr Chudzik (Olimpijczyk Radom), 130 kg - Tomasz Wawrzyńczyk (Unia Racibórz). 

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź!

pas/ cegl/

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje