Nie do wiary, kto chce walczyć z Adamkiem. Rzucił wyzwanie mistrzowi. Chce tylko jednego
Co dalej z Tomaszem Adamkiem? Były mistrz świata w boksie ostatnio doznał bolesnej porażki z Roberto Soldiciem na gali FAME MMA. Pięściarz ogłosił zakończenie kariery, choć nie jest wykluczone, że stoczy jeszcze jeden pojedynek, ponieważ ma obowiązujący kontrakt. Chętnych do walki z "Góralem" jest wielu, a jedna kandydatura jest wręcz sensacyjna. Pojawiły się już nawet konkrety.

Tomasz Adamek na gali FAME 27 skrzyżował rękawice z Roberto Soldiciem. Były podwójny mistrz KSW nie dał żadnych szans jednej z legend polskiego boksu. W drugiej rundzie sędzia postanowił przerwać pojedynek, gdyż to mogło się skończyć potężnym nokautem.
Adamek tuż po walce zasugerował, że to czas, aby zakończyć karierę. - "Kończy się moja przygoda z FAME, zostałem wyrwany z emerytury i mogłem pokazać się polskim kibicom i sponsorom. Najważniejsze, że jestem zdrowy, trzeba zająć się Dorotką i domem. Trzeba zakończyć, to jest sport kontaktowy, to nie ma sensu, żeby mi żona zabrała wszystkie pieniądze i nie miał na bułkę, to może musiałbym wracać. Dziękuję kibicom za tyle lat" - mówił cytowany przez Przegląd Sportowy Onet.
48-latek ma jeszcze kontrakt na jeden pojedynek w federacji FAME. Właśnie ten fakt pozostawia domysły, że mógłby stoczyć jeszcze jedną walkę. - "Możemy sobie zadać pytanie: ta walka, którą mamy... z kim? Znowu z młodym, agresywnym to się można skaleczyć. Czy Tomkowi chciałoby się jeszcze bić z youtuberem? To jest jego decyzja - powiedział menedżer Adamka, Mateusz Borek.
Sensacyjny kandydat na rywala Adamka. Nie do wiary!
Wiele osób z pewnością chciałoby walczyć z Tomaszem Adamkiem. Nazwisko byłego mistrza świata organizacji IBF i IBO w wadze junior ciężkiej i WBC w wadze półciężkiej przyciąga uwaga. Swoją kandydaturę zgłosił Jacek Murański.
W małych rękawicach jak najbardziej. W dużych nie umiem się bić, bo nie mam defensywy. Jestem prostym rzemieślnikiem, a nie pięściarzem. Jestem jak rekin – jak przestanę pływać, to na tym tracę i jestem łatwym celem. Dla mnie duże rękawice nie mają znaczenia, idę tylko do przodu
Warunek Murańskiego jest jasny - to walka w małych rękawicach. Z kolei Adamek wiele razy podkreślał, że interesują go tylko bokserskie starcia.
- Nigdy nie mów nigdy. To są freak-fighty. Tu nikt nigdy nie powie, że czegoś nie da się zrobić. Gdyby ktoś mi powiedział cztery lata temu, że Soldić, Materla i Adamek będą walczyli w FAME, to bym nie uwierzył. Jestem starszy od Tomka o sześć lat. Z młodymi, agresywnymi nie? Gdyby Mateusz Borek chciał starszego, agresywnego, to proszę bardzo - dodał Murański, który 11 października stoczy pojedynek na gali PRIME 14 z byłym trenerem, Krzysztofem Rytą.
Chętny do walki z Adamkiem jest także Marcin Najman, który od wielu miesięcy podkreśla, że wyjdzie do walki z 48-latkiem. Czy któraś z tych walk ma szansę się odbyć? Na szczegóły musimy poczekać.










