Reklama

Reklama

MP w ju-jitsu. Medalodajny sport wraca zawodami w Bochni

Sobotnio-niedzielne mistrzostwa Polski w ju-jitsu ne-waza w Bochni będą pierwszymi tegorocznymi zawodami w tej medalodajnej – dla biało-czerwonych - dyscyplinie sportu. W październiku Polska ma być organizatorem otwartych mistrzostw Europy.

"Pandemia koronawirusa uniemożliwiła organizację imprez krajowych i międzynarodowych od marca, tzn. od momentu, kiedy zazwyczaj rozpoczyna się sezon. Po wielu miesiącach oczekiwania nasz sport wraca, z licznymi obostrzeniami, ale jesteśmy gotowi. Chcemy pokazać, że ju-jitsu przetrwało ciężki czas dla całego naszego sportu" - powiedział PAP prezes Polskiego Związku Ju-Jitsu Tomasz Knap.

Reklama

W tym roku mistrzostwa kraju zostały podzielone, w dniach 5-6 września w Bochni rywalizować będą specjaliści w walce parterowej, zaś kilka tygodni później odbędą się MP w konkurencjach fighting i duo.

"Mamy za sobą już pierwsze zgrupowania, seniorzy i młodzieżowcy trenowali w ostatnim tygodniu sierpnia w Borowicach koło Karpacza, zaś juniorzy przed nimi mieli obóz w Bartkowej w powiecie nowosądeckim. W obydwu akcjach szkoleniowych uczestniczyło wielu medalistów mistrzostw świata i Europy w poszczególnych kategoriach wiekowych. Wraz z trenerem Piotrem Bagińskim widzieliśmy niesamowitą chęć i zaangażowanie kadrowiczów, oni są wręcz spragnieni sportowej rywalizacji" - stwierdził Marcin Dudek z Krakowa, który duet szkoleniowców reprezentacji tworzy ze szczecinianinem Bagińskim, wciąż czynnym bardzo utytułowanym zawodnikiem.

W MP w Bochni startować będą młodzicy U-14, juniorzy młodsi U-16, juniorzy U-18, młodzieżowcy U-21, seniorzy i mastersi.

"Zawody zostały przygotowane, w porozumieniu z ministerstwem sportu, według nowych przepisów uwzględniających sytuację epidemiologiczna. Na przykład do hali sportowej będą mogli wejść tylko zgłoszeni zawodnicy i ich trenerzy oraz kierownicy ekip i do tego w wyznaczonych godzinach dla danej grupy wiekowej i wagowej. W trakcie zawodów nie wolno nikomu z uczestników opuszczać obiektu. Aby wszelkie obostrzenia były przestrzegane, zatrudniliśmy firmę ochroniarską. Musimy dbać o bezpieczeństwo i porządek w tak trudnym okresie" - przyznał szef polskiego ju-jitsu.

Trener Dudek podkreślił z kolei, że udział w MP w Bochni potwierdziło wielu reprezentantów od seniorów do juniorów.

"Pozostał trzon kadry w poszczególnych grupach wiekowych, na zgrupowaniach do turnieju mistrzowskiego szykowali się m.in. Maciej Kozak, Robert Henek, Paweł Bańczyk, Klaudia Mitko, Sandra Pniak, Zofia Szawernowska, Sylwia Wierzbowska, Alicja Stypułkowska, Marcin Maciulewicz i wielu innych. Oczywiście po tak długiej przerwie poziom sportowy może być nieco niższy, ale znając ambicję naszych sportowców wcale tak nie musi być. Podczas wspomnianych sierpniowych obozów mieliśmy nawet po trzy treningi dziennie" - podsumował selekcjoner.

Dowiedz się więcej na temat: ju-jitsu

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje