Reklama

Reklama

Marcin Najman wraca na ring! Zgodził się na warunki Murańskiego

Kontynuacja kariery Marcina Najmana stała się faktem. Okazuje się, że znany wojownik zgodził się na warunki Jacka Murańskiego i zawalczy na gołe pięści. „Walka bez rękawic, z łokciami, bez przerw między rundami” – powiedział „El Testosteron”.

Wszystko wskazuje na to, że Marcin Najman nie powiedział jeszcze ostatniego słowa i koniec jego kariery znów będzie musiał poczekać. Okazuje się, że popularny wojownik znów może wrócić na ring. Najman właśnie zgodził się na warunki, jakie postawił mu Jacek Murański.

Niedawno Najman złożył propozycję Murańskiemu. Do wyzwania potencjalnego rywala doszło zaraz po gali Fame MMA 10. To właśnie na niej był obecny Murański, bowiem jego syn Mateusz walczył w tym czasie w oktagonie.

Najman wróci groźniejszy?

Kibice zechcieli, aby naprzeciw Murańskiemu stanął Najman. Długo nie musieli czekać na jego głos, choć częstochowianin musiał przyjąć pewne warunki.

Reklama

"No i widzisz Murański zgodziłem się na twoje warunki. Walka bez rękawic, z łokciami, bez przerw między rundami. Akurat ten postulat twój wydaje się nietrafiony, ponieważ dostaniesz wpier* w maksymalnie w dwie minuty" - powiedział Najman na kanale MMA-VIP.

Jeśli faktycznie dojdzie do pojedynku, może być ostro. Między wojownikami jest napięta atmosfera. Być może starcie odbędzie się już podczas trzeciej edycji gali, czyli zaraz po wakacjach. 

A

Dowiedz się więcej na temat: Marcin Najman | Jacek Murański | MALKOWSKI

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje