Reklama

Reklama

Grand Slam w judo. Pierwszy turniej w bardzo surowych warunkach higienicznych

Po ośmiomiesięcznej przerwie, spowodowanej pandemią, Międzynarodowa Federacja Judo organizuje turniej seniorski Grand Slam w Budapeszcie. Zawody, z udziałem ośmiorga Polaków, odbędą się w bardzo surowych warunkach higienicznych. Walki biało-czerwonych w sobotę i niedzielę.

"Każda osoba musiała uzyskać dwa wyniki pozytywne w swoim kraju, a na miejscu mamy wykonywane kolejne dwa testy na Covid-19. Przestrzegane są tutaj wszelkie zasady dot. zdrowia i bezpieczeństwa, transport z lotniska był zapewniony, od razu po przyjeździe mieliśmy wykonywane testy, a do czasu otrzymania wyników byliśmy zamknięci w pokojach. Jedzenie dostarczano nam pod drzwi. Wcześniej startowałam głównie w juniorskich zawodach międzynarodowych, lecz z pewnością dla wszystkich to nowe doświadczenie i zawody różnią się od tych sprzed pandemii. Ważne, że jest możliwość startowania i zawody się odbywają" - powiedziała PAP debiutująca w Grand Slam Katarzyna Sobierajska (kat. 70 kg).

Reklama

18-letnia Sobierajska jest brązową medalistką ubiegłorocznych mistrzostw Europy kadetek w Warszawie i niedawnych mistrzostw Polski seniorek w Trzciance. W Budapeszcie losowanie odbyło się online, co też jest nowością, a najmłodsza z reprezentantek biało-czerwonych trafiła w 1/16 finału na Buyanjargal Tsolmonbayar z Mongolii.

Również rywalkę z tego kraju ma Anna Załęczna (+78 kg) - Gandiimaa Erdenebileg. Z kolei Paulina Dziopa (78 kg) zmierzy się z Holenderką Nataschą Ausmą. Najbardziej doświadczona i utytułowana z Polek Agata Ozdoba-Błach (63 kg) w pierwszej rundzie ma wolny los, a w 1/8 finału spotka się z Węgierką Brigittą Vargą lub Amerykanką Alishą Galles. W tej samej kategorii mistrzyni kraju Angelika Szymańska powalczy z Rumunką Stefanią Adeliną Dobre, a na lepszą z tej pary czeka słynna Słowenka Tina Trstenjak, mistrzyni olimpijska z Rio de Janeiro i była mistrzyni świata.

Wśród mężczyzn Damian Szwarnowiecki (81 kg) wylosował Islandczyka Sveibjorna Iurę z Islandii, Piotr Kuczera (90 kg) - Greka Thedorosa Tseldisa, a Mariusz Krueger (+100 kg) - Serb Zarko Culuma.

Do zawodów w Laszlo Papp Sports Arena nie przystąpi reprezentacja Włoch. Po przyjeździe na Węgry cztery osoby - troje zawodników i trener - miały pozytywny rezultat badań na koronawirusa. W Italii nie stwierdzono u nich zachorowań.

Włoscy judocy byli zaskoczeni, a wręcz zszokowani wynikami. "Tworzymy zespół ludzi, którzy razem się trzymają i mocno wspierają. To drużyna, która ciężko trenowała i zaciskała zęby w najtrudniejszych chwilach. Byliśmy bardzo podekscytowani i gotowi do ponownej walki na tatami..." - stwierdziła wicemistrzyni igrzysk 2016 w wadze 52 kg Odette Giuffrida (uzyskała wynik negatywny testu na Covid-19).

Pierwotnie do węgierskiego Grand Slamu zgłoszonych było ponad 600 judoczek i judoków z ok. 80 krajów. W ostatnim czasie, z różnych względów, wycofało się ponad 200 osób z ok. 20 państw.

Dla najlepszych zawodniczek i zawodników oraz ich trenerów przewidziane są nagrody finansowe, za pierwsze miejsce 5000 dolarów (judoka 4000, szkoleniowiec 1000), drugie 3000 (2400 / 600) i trzecie 1500 (1200 / 300).

Turniej na Węgrzech ma być sprawdzianem przed mistrzostwami Europy planowanymi w terminie 19-21 listopada w Pradze.(PAP)

giel/ co/



Dowiedz się więcej na temat: judo | Grand Slam w judo

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje