Relacja zakończona

KSW 121. Relacja na żywo

Walka wieczoru:

Štefan Vojčák (10-2) vs Marcin Wójcik (22-11) – walka o tymczasowy pas kategorii ciężkiej

Karta główna:

Michał Michalski (14-6) vs Radosław Paczuski (8-3)
Leo Brichta (14-7, 1 NC) vs Kacper Formela (20-6)
Muslim Tulshaev (14-4) vs Kacper Koziorzębski (13-6) - no contest
Łukasz Charzewski (15-3, 1 NC) vs Josef Štummer (7-2)
Hanka Gelnarová (1-0) vs Małgorzata Popowicz (0-0)

Karta wstępna:

Adrian Dudek (8-5) vs Borys Dzikowski (4-4)
Samuel Bily (1-1) vs Dominik Zadora (0-1)
Od dobrej kombinacji prawy, lewy rundę rozpoczął Vojcak. Obaj zawodnicy nie byli już tak aktywni i widać, że oddychali już coraz głębiej. Wójcik starał się wykorzystać swoją szybkość, ale przygotowany na to był Vojcak. Natomiast znakomitym kopnięciem trafił Vojcak i w parterze dobił Polaka!
Od początku tej rundy Vojcak zasypywał ciosami Wójcika. W dodatku sprowadził Polaka do parteru i miał pozycję z góry. Natomiast dość nieoczekiwanie z ogromną łatwością podniósł walkę do stójki Marcin. Pora na rundę czwartą
Sporo ciosów na korpus starał się wyprowadzać Marcin Wójcik. W połowie drugiej rundy skutecznie obalił Stefan, ale błyskawicznie wstał Polak. Skutecznie na siatce zamknął Vojcak, gdzie zasypał ciosami Wójcika, ale Polak spokojnie się przed tym obronił. Z każdą minutą tej walki coraz pewniej czuje się Vojcak
Od samego początku przygotowany na obalenia Stefana był Marcin Wójcik. Słowak wyprowadził szybką serię, a potem zamknął na siatce Polaka. Vojcak korzystał z przewagi warunków fizycznych, iż w dniu ważenia na wagę wniósł dwadzieścia kilogramów więcej od Polaka. Zaledwie osiem ciosów w porównaniu do czterdziestu czterech Vojcaka wyprowadził Wójcik w pierwszej rundzie
Vojcak również zameldował się już w oktagonie
Maciej Wójcik już w drodze do klatki, w której zmierzy się z Stefanem Vojcakiem
Michał Michalski zmusił Radosława Paczuskiego do poddania już w 1. rundzie!
Jednogłośną decyzją sędziów starcie wygrywa Kacper Formela!
Świetna runda w wykonaniu zawodnika trenującego na co dzień w Mighty Bulls Gdynia. Uzyskał stabilną pozycję u góry i zasypywał tam ciosami Czecha. Kapitalna runda w wykonaniu Polaka. Czekamy na decyzję sędziów
W końcu coraz więcej w tym starciu zobaczyliśmy Polaka, W końcu jego próba obalenia była skuteczna i walka wylądowała w parterze. Gdy wydało się, że Kacper jest coraz pewniejszy w tym starciu, to Leo znakomicie obrócił pozycję.
Od początku niskimi kopnięciami atakował Leo Brichta. Polak starał atakować się bardziej z kontry i szukał odpowiedniego momentu, aby zaatakować. Spokojna runda, jednak raczej na korzyść Czecha
Tymczasem w oktagonie zameldowali nam się już Kacper Formela oraz Leo Brichta
Dobre wysokie kopnięcie posłał Muslim, który od razu chciał przenieść walkę do parteru, ale nieskutecznie. Świetny prawy w trzeciej minucie wyprowadził Muslin i mocno ten cios odczuł Koziorzębski. Gdy wydawało się, że przejdziemy do drugiej rundy, to przypadkowo obrotówką w krocze cios otrzymał Muslim i po pięciu minutach sędzia przerwał walkę.
W piątej walce na tej gali Kacper Koziorzębski zmierzy się z Muslimem Tulshaevem
Po niejednogłośnej decyzji sędziów walkę wygrywa Josef Stummer
Sporo ciosów wyprowadzał Czech, jednak nie robiły one całkowicie wrażenia na Charzewskim. Przez kolejne minuty tej odsłony Charzewski kontrolował walkę i spokojnie wywierał presję na Stummerze. Czekamy na decyzję sędziów, jednak powinna być ona znana.
Charzewski od początku zamknął Stummera na siatce. Spokojnie obijał sobie rywala i zaznaczał przewagę w tej rundzie. Czech starał się odpowiadać, jednak bezskutecznie. Pełną dominację w tej rundzie miał Polak
Od początku walki Charzewski starał się sprowadzić walkę do parteru. Z kolei Stummer polował na kontrę i szukał celnego kopnięcia. Udało mu się to, jednak Josef świetnie się bronił i za każdym razem dawał radę podnosić walkę do stójki. Bardzo ciekawa pierwsza odsłona tego starcia 
Pora na czwarte starcie gali KSW 121. Łukasz Charzewski zmierzy się z Josefem Stummerem. Obaj są już w klatce
Spokojny początek rundy trzeciej. Popowicz ponownie szukała obalenia i udało jej się to zrealizować, ale wylądowała na dole. Natomiast chyba było to zaplanowane, ponieważ wyciągnęła rękę Czeszki i balahą poddała rywalkę!
Gelnarova na początku drugiej rundy chciała wejść w parter, ale Polka odwróciła pozycję i była nawet blisko poddania, jednak jeszcze skutecznie obroniła się Czeszka. Przez niemal całą rundę Polka szukała poddania i za każdym razem była blisko, ale Gelnarova jest bardzo silna i skutecznie się wybroniła!
Bardzo chaotyczny początek walki. Gelnarova rozbiło dużo przyruchów i nie wyprowadzała wiele ciosów. Natomiast Popowicz starała się atakować dużo kopnięciami. W dodatku Polka sprowadziła walkę do parteru i tam pewnie obijała Czeszkę. 
Pora na pierwsze starcie z karty głównej. Hanka Gelnarová zmierzy się z Małgorzatą Popowicz (0-0)
Pora na oficjalne otwarcie gali KSW 121
Rozcięcie okazało się za głębokie i sędzia przerwał to starcie!
Świetnym prawym trafił Dudek, po którym poszedł po nogi Dzikowskiego. Szukał nawet poddania, ale "Banan" świetnie się uwolnił. Bardzo mocne rozcięcie pojawiło się nad okiem Dudka. Dzikowski w dodatku odwrócił pozycję i wylądował u góry. Tam z kolei mocno obijał Dudka i punktował rundę na swoją korzyść. 
Mocnym prawym rozpoczął Dudek, widać było, że odczuł go "Banan". Dzikowski nie został dłużny, ponieważ po mocnej serii mocno zaczął krwawić Dudek. Sporo kopnięć próbował Dzikowski i trzeba przyznać, że dochodziły one do celu. Bardzo dobra runda w wykonaniu obu zawodników. Po pierwszej walce, w końcu oglądamy prawdziwą bijatykę
Pora na ostatnie starcie karty wstępnej. Adrian Dudek zmierzy się z Borysem Dzikowskim
Na początku trzeciej rundy świetnym prawym zaatakował Bily, jednak Zadora w kontrze poszedł po nogi i pewnie z góry kontrolował walkę. Co prawda w tej walce za dużo bijatyki nie zobaczyliśmy, ale górą z tego starcia wychodzi Dominik Zadora, który wygrał tę walkę jednogłośną decyzją sędziów
Ponownie od razu po sprowadzenie poszedł Zadora. Polak dominował z góry i było widać, że Czech za dużo do czynienia z parterem w swojej karierze nie miał. Cała runda była "przeleżana"
Od niskich kopnięć rozpoczął Samuel. Dość niespodziewanie w pierwszej minucie po nogi poszedł Zadora i sprowadził Czecha do parteru. Bardzo mądrze Zadora punktował sobie z góry Billego. Całą rundę kontrolował walkę Dominik i ta runda zdecydowanie wpada na jego konto.
Pora na pierwsze starcie, w którym zmierzą się ze sobą Samuel Bily oraz Dominik Zadora 
Witamy na relacji na żywo z gali KSW 121, na której swoje starcia stoczą m.in. Marcin Wójcik, Radek Paczuski, czy Muslin Tulshaev
Rozpoczęcie relacji: sobota, 19 września 2026 godz. 19:00

Przed nami kolejna gala KSW, podczas której nie zabraknie mocnych zestawień i dużych emocji. Zawodnicy ponownie wejdą do klatki, by walczyć o zwycięstwo i swoją pozycję w organizacji. W walce wieczoru Wójcik zmierzy się z Vojcakiem. Natomiast w co-main evencie zobaczymy starcie Paczuskiego z Michalskim. Które starcie najbardziej zapadnie kibicom w pamięć? Zapraszamy na relację na żywo
Zawodnik MMA przygotowujący się do walki, rozkłada ramiona, podczas gdy członek zespołu sprawdza go przy wejściu do oktagonu. W tle publiczność, kamera i obsługa wydarzenia, oświetlone arenową scenografią.
Zawodnik MMA przygotowujący się do walki, rozkłada ramiona, podczas gdy członek zespołu sprawdza go przy wejściu do oktagonu. W tle publiczność, kamera i obsługa wydarzenia, oświetlone arenową scenografią.Sebastian Rudnickimateriały prasowe