Reklama

Reklama

Trener molestował dziewczęta. Odpowie przed sądem

Dziewięć zarzutów przestępstw seksualnych na szkodę pięciu młodych dziewczyn postawiła prokuratura trenerowi judo z Jastrzębia-Zdroju. Odpowie za to przed sądem.

Trzy dziewczęta miały poniżej 15 lat - wynika z ustaleń zamkniętego właśnie śledztwa.

Reklama

Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do Sądu Okręgowego w Gliwicach - poinformował w piątek PAP szef Prokuratury Rejonowej w Jastrzębiu-Zdroju Jacek Rzeszowski. Proces będzie toczył się przed rybnickim wydziałem tego sądu.

- Chodzi o działanie z nadużyciem zaufania wynikającego z pełnienia funkcji. Korzystając ze swego autorytetu i używając podstępu oskarżony doprowadził pokrzywdzone do poddania się innym czynnościom seksualnym - powiedział prok. Rzeszowski.

Według ustaleń śledztwa, trener wykorzystywał swoje podopieczne od 2009 do 2015 r. Trzy z nich w chwili przestępstwa miały poniżej 15 lat, a dwie były w wieku 15-18 lat.

Przesłuchiwany podczas śledztwa trener nie przyznał się do winy. Od czasu przedstawienia mu zarzutów jest aresztowany. Może mu grozić kara nawet 15 lat więzienia.

Śledztwo rozpoczęło się od doniesienia rodziców jednej z pokrzywdzonych. W postępowaniu przesłuchano też inne dziewczynki, które miały być molestowane przez trenera.

Dowiedz się więcej na temat: judo | przestępstwa seksualne | trener

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje