Reklama

Reklama

ME w judo: osiem Polek wystąpi we Francji

Osiem polskich judoczek, w tym złota medalistka MŚJ Arleta Podolak (57 kg), wystąpi w mistrzostwach Europy w Montpellier (24-27 kwietnia). We Francji zabraknie m.in. kontuzjowanej Darii Pogorzelec (78 kg), która na igrzyskach w Londynie była siódma.

W składzie znalazły się: Ewa Konieczny (48 kg), Zuzanna Pawlikowska (52 kg), Podolak (57 kg), Halima Mohamed-Seghir, Agata Ozdoba (obie 63 kg), Katarzyna Kłys, Karolina Tałach (obie 70 kg), Katarzyna Furmanek (78 kg).

- Kłopoty zdrowotne sprawiły, że w mistrzostwach kontynentu nie wezmą udziału Karolina Pieńkowska (52 kg), Agata Perenc (57 kg) i Pogorzelec. W niektórych wagach są po dwie judoczki, co oczywiście zwiększa rywalizację. Na przykład Mohamed-Seghir musi być bardzo czujna, bowiem bardzo udanie do sportu wróciła Ozdoba, a co więcej Agata pokonała Halimę w finale niedawnego Pucharu Polski - powiedziała trener reprezentacji Polski Aneta Szczepańska, wicemistrzyni olimpijska z Atlanty (1996 rok).

Reklama

Trzy tygodnie temu jej podopieczne dobrze spisały się w Pucharze Świata w Warszawie. Konieczny i Mohamed Seghir zajęły drugie miejsca, Kłys trzecie (podobnie jak wcześniej w PŚ w Rzymie), zaś Ozdoba była piąta.

- Ze ścisłej kadry w ten weekend w turnieju Grand Prix w tureckim Samsun startować będzie Ozdoba. Później reprezentacja udaje się na zgrupowanie do węgierskiej miejscowości Tata i do Zakopanego, gdzie będzie już także Pogorzelec - dodała brązowa medalistka MŚ 1995 i wicemistrzyni kontynentu 2004.

Liderką "Biało-czerwonych" we Francji powinna być Kłys - najstarsza (28 lat) i najbardziej utytułowana (w jej dorobku dwa srebra ME).

Polki rywalizować będą w Montpellier indywidualnie i drużynowo. Cztery lata temu polskie judoczki sięgnęły po srebro w Stambule. Z tamtego składu pozostała już tylko Kłys; niedawno wróciła na tatami po przerwie na macierzyństwo.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama