Reklama

Reklama

Jakub K., instruktor sportów walki, przyznał się do śmiertelnego pobicia w Zielonej Górze

Znany instruktor sportów walki, a zawodowo wielokrotny mistrz Polski w kick-boxingu, jest podejrzany o pobicie ze skutkiem śmiertelnym 46-latka. - Dwaj podejrzani przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów. Jakubowi K. grozi do 12 lat pozbawienia wolności - powiedział w rozmowie z Interią prokurator Zbigniew Fąfera, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze.

Do tragicznego zdarzenia doszło w klubie z muzyką w centrum Zielonej Góry. Z informacji przekazanych przez prokuraturę wynika, że Jakub K. miał mieć największy udział w dramacie, który wydarzył się blisko miejscowego ratusza. To sportowiec prawdopodobnie zadał śmiertelny cios, o czym świadczy charakter postawionych zarzutów dwóm mężczyznom, a kolejny został przesłuchany w charakterze świadka.

Reklama

- Potwierdzam, jednym z zatrzymanych jest Jakub K. Faktycznie, jak mi "donieśli" dziennikarze z innych mediów, to zawodnik sportów walki - zaświadczył w rozmowie z Interią prokurator Zbigniew Fąfera, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze.

- Dzisiaj obaj podejrzani, w tym Jakub K., mieli postawione zarzuty, zostali przesłuchani i przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów. Z tego, co przed chwilą poinformował mnie Prokurator Rejonowy, będą wnioski o tymczasowy areszt - powiedział prokurator Fąfera.

Największa kara powinna spotkać znanego kick-boksera. - Jakubowi K. zostały postawione dwa zarzuty, a mianowicie spowodowania ciężkich obrażeń skutkujących zgonem oraz udziału w bójce. Grozi mu od 2 do 12 lat pozbawienia wolności - powiedział przedstawiciel prokuratury. - Drugi z podejrzanych usłyszał zarzut udziału w bójce, zagrożony karą do 3 lat więzienia - dodał rzecznik.

Śledztwo w sprawie tragicznych wydarzeń z niedzieli 23 kwietnia na razie jest w początkowej fazie.

Według informacji "Gazety Lubuskiej" to Jakub K. miał zadać śmiertelny cios, w postaci kopnięcia w krocze ofiary. Co więcej, K. miał także wraz z kolegami pobić osobę, która wraz z siostrą umierającego ruszyła mu na pomoc. Wczoraj odbyła się sekcja zwłok denata.

Jakub K. to utytułowany sportowiec. Nieco ponad dwa tygodnie temu zamieścił w mediach społecznościowych radosną wiadomość, że w Piotrkowie Trybunalskim odzyskał tytuł mistrza Polski w kick-boxingu w formule full-contact (kat. +91 kg). To taki rodzaj walki, w której walczy się z pełnym impetem, a ciosy zadaje z całą siłą we wszystkie części ciała, oprócz tych najbardziej wrażliwych, np. krocza.

Podejrzany szczyci się także tym, że w swojej karierze sięgał po Puchar Świata oraz medale mistrzostw świata i Europy. Jest licencjonowanym instruktorem kick-boxingu.

AG

Dowiedz się więcej na temat: kick-boxing | kick boxing full-contact | śmiertelne pobicie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje