Wdowa po Hoganie gotowa "na wojnę". To miało wydarzyć się kilka miesięcy przed śmiercią. Mocne oskarżenia
Trwa dochodzenie mające na celu ustalenie dokładnej przyczyny śmierci Hulka Hogana. Wdowa po wrestlerze, Sky Daily, uważa, że za śmierć jej ukochanego odpowiedzialni są lekarze, którzy kilka miesięcy przed śmiercią przeprowadzili u 71-latka operację szyi. Kobieta szykuje się na batalię prawną.

Pod koniec lipca świat obiegła informacja o śmierci absolutnej legendy wrestlingu, Hulka Hogana. Sześciokrotny mistrz wagi ciężkiej miał umrzeć z powodu zatrzymania akcji serce w swojej posiadłości na Florydzie, a tragiczne wieści potwierdził jego menedżer.
Na krótko po śmierci utytułowanego wrestlera w mediach zawrzało. Choć z raportu Pinellas County Forensic Science Center wynikało, że przyczyną śmierci Hogana był ostry zawał mięśnia sercowego, a mężczyzna miał zmagać się również z białaczką, tezę tę podważyła córka 71-latka. Brooke Hogan zasugerowała, że jej ojciec był okazem zdrowia i nie wierzy w to, a by miał on mieć tak poważne problemy ze zdrowiem. Co ciekawe, kobieta później miała... wycofać się ze swoich słów.
Teraz o Hulku Hoganie znów zrobiło się głośno. Jak donosi "Daily Mail", wdowa po wrestlerze, Sky Daily, planuje pozwać lekarzy, którzy na krótko przed śmiercią 71-latka mieli przeprowadzić u niego operację szyi. Kobieta twierdzi, że zespół medyczny podczas zabiegu miał dopuścić się karygodnego błędu i uszkodził nerw przeponowy, przez który jej mąż miał w późniejszym czasie problemy z oddychaniem.
"Prowadzimy dochodzenie w celu wykrycia możliwych nadużyć. (...) Jeśli przez dłuższy czas masz duszności, jest to bardzo złe. To nie jest coś, co jest nagłą przyczyną śmierci. To coś, co cię wykańcza i osłabia" - wyznała Daily.
Córka Hogana, Brooke, potwierdziła, że na prośbę żony jej ojca przeprowadzono kolejną sekcję zwłok, co przyniosło jej trochę spokoju. "Wydaje się, że wszyscy działają w dobrej wierze i postępują właściwie" - miała przekazać mediom.
Ciało zmarłego wrestlera od pięciu tygodni spoczywa w domu pogrzebowym w Clearwater, podczas gdy rodzina oczekuje na zakończenie dochodzenia medycznego.











