Radosław Majdan i jego żona Małgorzata poinformowali o sporych zmianach dotyczących 6-letniego syna Henryka oraz ich samych jako rodziców. "Kolejny krok w edukacji naszego Henia. Starsza klasa, gdzie już rodzice nie mogą uczestniczyć w odprowadzeniu do klasy, pomocy w ubraniu i spakowaniu plecaka" - rozpoczął wpis w mediach społecznościowych emerytowany piłkarz.
"Mimo tego że rozumiem usamodzielnianie naszych dzieci, to jednak nie tylko dla Henia jest to duża zmiana, bo chyba to ja bardziej się tym przejmuję niż On" - dodał, dołączając kilka fotografii z pierwszego dnia szkoły.
Rozenek i Majdan wyprawili syna do szkoły. W tym roku wielka zmiana
Na wpisie jednak się nie skończyło. Na InstaStories Małgorzaty Rozenek-Majdan pojawiło się nagranie, w którym ona i Radosław tłumaczą, w czym rzecz i dlaczego tak bardzo przeżywają ten nowy etap.
Właśnie odprowadziliśmy Henryka [do szkoły]. Nie ukrywam, że trochę był przejęty, ale ucieszył się, jak zobaczył swoich kolegów
"Dla nas to jest bardzo duży krok milowy" - dodała i wyjaśniła, że Henryk uczestniczy w takim systemie szkolnym, w którym dzieci edukację rozpoczynają już w 3. roku życia.
W zeszłym roku szkolnym ona i Radosław mogli bez większych ograniczeń wejść z synem na teren szkoły i pomóc przygotować się chłopcu do zajęć, w tym odprowadzić go do sali. Teraz, po awansie Henryka, to się zmieniło.
"W tym roku po raz pierwszy starsze roczniki zbierają się na dziedzińcu szkoły, co - jak powiedział Radzio - jest dla niego bardzo trudne" - opowiadała Rozenek. "To jest dla mnie takie wyzwanie jak dla Henia" - potwierdził Majdan.
"Więc ta zmiana jest dla nas naprawdę odczuwalna. Serce nam się kroiło, jak musieliśmy go zostawić na dziedzińcu. I szedł taki bidula, bo (...) miał nie tylko zapakowany plecak, ale też torbę z dodatkowymi rzeczami, worek z rzeczami na sport. Był cały obładowany. Nam, rodzicom, nie można było wejść do góry do klasy" - kontynuowała Rozenek-Majdan.
Radosław przyznał wprost, że nie był na to emocjonalnie przygotowany, a Małgorzata głośno zastanawiała się, jak Henryk będzie samodzielnie ubierał się i rozbierał w zimę. Do tej pory zawsze mu w tym pomagali. Ma zamiar przedyskutować sprawę z synem.
Pocieszająca jest jednak dla nich myśl, że chłopiec ma na miejscu ulubionych kolegów oraz świetną nauczycielkę.



![ME siatkarzy: Polska - Portugalia. O której i gdzie oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000N9GX8R5FPAAK0-C401.webp)






