Partner merytoryczny: Eleven Sports

Żona Małysza nie wytrzymała. Po latach przerywa milczenie, co za wyznanie

Izabela Małysz po zawarciu związku małżeńskiego z Adamem Małyszem raczej stroniła od blasku fleszy i z dystansem podchodziła do przedstawicieli mediów. Z czasem jednak żona "Orła z Wisły" zaczęła się otwierać i opowiadać coraz więcej o swoim życiu prywatnym. Teraz 45-latka wróciła wspomnieniami do czasów studiów i ujawniła, że w trakcie nauki z jednej z placówek w Krakowie mocno dokuczali jej inni studenci, który rozpuszczali kuriozalne plotki na jej temat.

Izabela Małysz na studiach wcale nie miała łatwo
Izabela Małysz na studiach wcale nie miała łatwo/Radoslaw Nawrocki/Agencja FORUM

Adam Małysz swoją małżonkę poznał na dyskotece, gdy miał zaledwie osiemnaście lat. Siedemnastoletnia wówczas Izabela niemal od razu zawróciła w głowie skoczkowi narciarskiemu. Po zaledwie kilku miesiącach znajomości "Orzeł z Wisły" doszedł do wniosku, że to ta jedyna i wręczył swojej ukochanej pierścionek zaręczynowy. W 1997 roku zdecydowali się stanąć na ślubnym kobiercu i sformalizować swój związek, a obecnie tworzą jedną z najgorętszych par w świecie polskiego show biznesu. 

Małżonkowie wspólnie wchodzili w dorosłe życie. Kiedy jednak Izabela kontynuowała edukację, aby zdobyć upragnione wykształcenie, jej ukochany naukę odsunął na dalszy plan, aby skupić się w pełni na karierze sportowej. Tytuł magistra zdobył dopiero w 2020 roku, kiedy to ukończył studia na Wydziale Zarządzania Politechniki Częstochowskiej. 

Adam Małysz: Nie możemy być w stu procentach zadowoleni z tego sezonu. WIDEO/PZN/PZN

Izabela Małysz wraca wspomnieniami do czasów studiów. Wcale nie miała łatwo

Izabela Małysz z początku niechętnie dzieliła się ze światem ciekawostkami ze swojego życia prywatnego. Wspomnieniami do czasów studiów ukochana prezesa Polskiego Związku Narciarskiego wróciła dopiero teraz - podczas rozmowy z Gazetą Wyborczą. Jak się okazuje, 45-latka wcale nie miała łatwo na studiach. Gdy starała się o tytuł magistra w Krakowskiej Szkole Wyższej im. Frycza Modrzewskiego, na korytarzach placówki słyszała na swój temat wiele nieprzychylnych komentarzy. 

"Kiedy studiowałam, musiałam się uczyć dwa razy więcej od innych, a i tak szeptali po kątach: Małyszowej jest łatwiej za nazwisko" - ujawniła. To jednak nie koniec. Wiele rówieśników nie powstrzymywało się nawet od rozpowiadania kuriozalnych pogłosek o... życiu prywatnym małżonki Adama Małysza. "Plotkowano, że mam romans z dziekanem. Ileż się nasłuchałam o kryzysach naszego małżeństwa" - zdradziła Izabela Małysz. 

Uszczypliwe komentarze innych studentów nie przeszkodziły jednak Izabeli Małysz w spełnianiu swoich marzeń. Ukończyła ona studia magisterskie na kierunku administracja publiczna, a wiedza zdobyta wówczas bez wątpienia przydaje jej się teraz w życiu zawodowym. 45-latka zajmuje się bowiem prowadzeniem fundacji.

Adam Małysz i Izabela Małysz/pomponik exclusive
Izabela Małysz, Adam Małysz/Podlewski/AKPA
INTERIA.PL

Więcej na ten temat

Zobacz także

Sportowym okiem