Żona kierowcy F1 haniebnie zaatakowana. Musiała zareagować
Alexandra i Charles Leclerc nie tak dawno sformalizowali swój związek, a teraz o 23-letniej miłości kierowcy Formuły 1 znów zrobiło się głośno. Kobieta została zaatakowana przez hejtera w mediach społecznościowych i nie miała zamiaru przejść wobec przykrego komentarza obojętnie. Postanowiła więc odpowiedzieć - i to w jakim stylu.

Charles Leclerc to jeden z najlepszych obecnie kierowców Formuły 1. W "królowej motorsportu" Monakijczyk zadebiutował za kierownicą bolidu Alfa Romeo Sauber F1 Team, jednak wkrótce potem podpisał kontrakt ze ekipą Scuderia Ferrari, z którą związany jest do dnia dzisiejszego. 28-latek w tym sezonie radzi sobie całkiem dobrze - dwa z czterech rozegranych do tej pory wyścigów zakończył na podium i znajduje się na trzecim miejscu w klasyfikacji generalnej kierowców tuż za Kimim Antonellim i Georgem Russellem z Mercedesa.
W odnoszeniu sukcesów na torze Monakijczyka wspiera jego ukochana - Alexandra Leclerc. Zakochani z początku ukrywali swoją relację przed światem, jednak z czasem stało się jasne, że łączy ich coś więcej niż przyjaźń. Ostatecznie kierowca i jego wybranka zaczęli chwalić się wspólnymi fotografiami w mediach społecznościowych, a w listopadzie ubiegłego roku Saint Mleux przyjęła oświadczyny, czym pochwaliła się w mediach społecznościowych, prezentując światu imponujący pierścionek. Okresem narzeczeństwa Leclerc i Saint Mleux wcale nie nacieszyli się długo - jeszcze przed startem sezonu 2026 para wzięła ślub, a w tym ważnym dniu towarzyszyli im najbliżsi.
Alexandra Leclerc ofiarą hejtu. Tak odpowiedziała na uszczypliwy komentarz
Alexandra Leclerc nie chce być jednak znana jedynie jako żona sławnego kierowcy Formuły 1 i prężnie działa w życiu zawodowym. Studiowała historię sztuki na Ecole du Louvre, a obecnie pełni funkcję koordynatora ds. sztuki i szefa działu PR w Galerii Sztuki Kamil w Monako. Poza tym aktywnie działa ona w świecie show-biznesu - na swoim koncie ma okładki magazynów modowych (w tym m.in. Harper's Bazaar i Elle), a także współprace ze znanymi markami takimi jak Rhode, Meshki i Frame. WAG założyła również fundację Corazones Unidos, której celem jest wsparcie dzieci i kobiet w Meksyku.
W ostatnim czasie 23-latka padła ofiarą haniebnego ataku ze strony jednego z internautów. Pod opublikowanym przez Leclerc wpisie w mediach społecznościowych nie gryzł się on w język i stwierdził, że "bez swojego męża byłaby nikim". Wobec takich słów Alexandra nie potrafiła przejść obojętnie i zdecydowała się na wymowną odpowiedź.
"Właściwie bez męża jestem normalną dziewczyną, z normalnymi hobby, normalnymi zainteresowaniami, normalnymi pasjami, która stara się być tak miła, jak tylko potrafi. Taka też jestem jako jego żona. I nie ma w tym nic złego, ty pewnie też taka jesteś, i to wspaniale! Nie wszyscy jesteśmy stworzeni do bycia piosenkarzami, lekarzami, aktorkami czy sportowcami, i to nie umniejsza czyjejś wartości. To, kim jesteś jako osoba, jak traktujesz innych i co robisz w wolnym czasie, ma znaczenie! Zastanów się nad tym" - napisała.











