Zillmann i Lesar znów na celowniku. Padły słowa o konfrontacji
Katarzyna Zillmann i Julia Walczak rozstały się w dość zaskakujących okolicznościach - wioślarka na planie "Tańca z Gwiazdami" zakochała się w swojej partnerce tanecznej, Janji Lesar. Z Walczak kilkukrotnie rozmawiano już na ten temat, a teraz zapytano ją bezpośrednio o konfrontację z Lesar ws. jej byłego związku. Postanowiła szczerze odpowiedzieć.

Status związku Zillmann i Lesar też przez długi czas nie był znany. Obie opuściły swoje drugie połówki, by móc spędzać ze sobą czas i sprawdzać grunt. Ostatecznie spędziły wspólnie m.in. święta Bożego Narodzenia, a ostatnio zaczęły mówić z większą pewnością o tym, co je właściwie łączy i nie było to już tylko zauroczenie i taniec.
Katarzyna Zillmann rozstała się z Julią Walczak, by być z Janją Lesar
W ubiegłym roku doszło do sporego skandalu wokół jednej z najbardziej popularnych par w jesiennej edycji "Tańca z Gwiazdami". Katarzyna Zillmann, wioślarka, której spodobał się w programie nie tylko taniec, rozstała się ze swoją dotychczasową partnerką, Julią Walczak, z którą tworzyła związek przez pięć lat.
Na początku panie były mocno oszczędne w słowach, tym bardziej, że w całym zamieszaniu głośno zrobiło się o rzekomym romansie Zillmann z jej taneczną partnerką, Janją Lesar. Walczak przestała pojawiać się w programie, by dopingować swoją jeszcze wtedy ukochaną, a później zarówno ona, jak i Zillmann, starały się nie udzielać zbyt wielu wywiadów w tej sprawie.
Julia Walczak przerwała milczenie ws. Janji Lesar
Ostatnio Walczak udzieliła jednak dwóch wywiadów. W jednym mówiła o tym, co dla niej można by było określić jako zdradę, a w drugim, dla Plejady, została zapytana o żałobę po związku oraz... konfrontację z Janją Lesar. Jej odpowiedzi w tym temacie były bardzo oszczędne. Kajakarka postanowiła wyjaśnić sytuację.
Zapytano ją o to, czy miała szansę porozmawiać i skonfrontować to, co działo się wokół niej nie tylko z Zillmann, ale także z Janją Lesar. "Nie, nie było takiej sytuacji. Rozmawiałam tylko z Kasią" - odpowiedziała rzeczowo Walczak. Gdy starano się dowiedzieć, czy nie chciałaby tego zrobić, znów odparła krótko: "Nie mam do niej pytań". Zdaje się, że w ten sposób podsumowała dobitnie ostatnie chwile związku z Zillmann.












