W Lenzerheide trwają właśnie tegoroczne mistrzostwa świata w biathlonie. W rywalizacji udział biorą m.in. reprezentanci Francji, którzy do tej pory zdobyli w Szwajcarii aż 10 medali, w tym pięć koloru złotego. Do tej pory trzy krążki dla swojego kraju na tej imprezie wywalczył Eric Perrot. 23-latek już na starcie zmagań sięgnął po złoto w sztafecie mieszanej 4 x 6 kilometrów, cztery dni później stanął na najniższym stopniu podium w biegu pościgowym, a w środę został czempionem w biegu indywidualnym.
Król biathlonu zatrzymany. Koniec złotej serii. Koszmarny błąd Polaka
Eric Perrot mistrzem świata. Koledzy z zespołu zgolili mu włosy
Po dobiegnięciu na metę Francuz z pewnością miał mieszane uczucia. Z jednej strony cieszył go pierwszy w karierze indywidualny złoty medal mistrzostw świata, z drugiej jednak doskonale wiedział, co stanie się wkrótce. Na chwilę po tym, jak młody Francuz odebrał medal, dopadli go bowiem jego koledzy z drużyny i... ogolili jego głowę na łyso. Wszystko transmitowane było w telewizji.
Jak wytłumaczył "L'Equipe", przed rozpoczęciem mistrzostw świata w biathlonie członkowie francuskiej drużyny obiecali sobie, że każdy, kto sięgnie po złoto w rywalizacji indywidualnej, będzie musiał pożegnać się ze swoimi włosami. To właśnie dlatego Fabien Claude po zakończeniu środowych zawodów chwycił za maszynkę do golenia i pozbawił kolegę z zespołu bujnej fryzury. "To był zakład zawarty tuż przed mistrzostwami. Zawsze mamy nieodpowiednie pomysły" - tłumaczył Claude.
Mimo, że efekt końcowy daleki był od tego, na jaki liczyć można podczas wizyty u profesjonalnego barbera, Eric Perrot z szerokim uśmiechem na ustach wrócił do hotelu. Z pewnością dzień ten francuski biathlonista zapamięta do końca swojego życia.
Warto zaznaczyć, że Eric Perrot wciąż ma jeszcze szansę na zdobycie kolejnego złotego medalu na tej imprezie. Przed nami bowiem ostatnie dni tegorocznych mistrzostw świata w biathlonie. 22 lutego zawodnicy wezmą udział w sztafetach, kolejnego dnia natomiast zgodnie z planem odbędą się biegi masowe.
Straszliwe gapiostwo Polki w mistrzostwach świata. Sędziowie byli bezwzględni, gigantyczna kara











