Zaskakujące wieści. Żona Daniego Alvesa uciekła z Hiszpanii
Wciąż gorącym tematem w mediach jest sprawa Daniego Alvesa. Brazylijski gwiazdor jakiś czas temu został oskarżony o napaść na tle seksualnym. Piłkarz zgwałcił młodą kobietę na dyskotece w jednym z barcelońskich klubów. Zeznania ofiary i nowe dowody działają na niekorzyść 39-latka. W końcu głos w całej sprawie zabrała jego ukochana, Joana Sanz. Zagraniczne portale spekulowały, że kobieta chciała się rozwieść z oskarżonym. Teraz modelka uciekła z Hiszpanii.

Dani Alves od 20 stycznia przebywa w więzieniu. Piłkarz wpadł w ogromne tarapaty. Miał zgwałcić młodą kobietę w toalecie. Ofiara Brazylijczyka wydała oświadczenie, do którego dołączyła badania lekarskie, które potwierdzają ślady pobicia. Co ciekawe, pojawiły się kolejne dowody z klubu, które obnażają sportowca. Piłkarzowi grozić może od 4 do 12 lat pozbawienia wolności.
Ukochana byłego zawodnika FC Barcelona, Joana Sanz z początku broniła partnera. W mediach podzieliła się szczerym wyznaniem. Twierdziła, że obce kobiety w przeszłości za wszelką cenę próbowały zbliżyć się do jej męża. Modelka w pewnym momencie usunęła jednak wszystkie zdjęcia z 39-latkiem ze swoich portali społecznościowych. Nie zostawiła nawet ślubnej fotografii.
W mediach pojawiła się informacja, że Sanz zażądała od sportowca rozwodu. Kobieta błyskawicznie jednak zareagowała na te doniesienia i opublikowała wymowny wpis w sieci. Teraz podjęła kolejny ważny krok.
Żona Alvesa nie wytrzymała medialnego szumu. Uciekła z Hiszpanii
Zdaniem "Programa de Ana Rosa", 29-latka w ostatnich dniach zamierzała zerwać kontakt z mężem. Miała mu o tym powiedzieć podczas rozmowy telefonicznej. Wówczas Alves z desperacją w głosie miał powtarzać jej, jak bardzo ją kocha i przekonywać o do zmiany zdania.
Hiszpańska "Marca" poinformowała, że modelka wybrała się na jakiś czas do Paryża. Sanz w ostatnich tygodniach towarzyszył duży stres w zzwiązku z zatrzymaniem 39-latka. Kobieta ma dość nękających ją dziennikarzy. Na swoim Instagramie zamieściła nawet kilka zdjęć z Francji.
Lewandowski poszedł w ślady ukochanej. Wybrał się na lekcję bachaty











