Zapytali Schreiber o karierę w polityce. Takich słów nie mogli się spodziewać
Marianna Schreiber ponownie zaskoczyła swoich obserwatorów. Podczas sesji Q&A na Instagramie freak fighterka zapytana została o swoją polityczną przyszłość. Nad odpowiedzią długo się nie zastanawiała i zasugerowała nawet, że w pewnym momencie może zasiąść w ławach parlamentu. Przy okazji nawiązała do swojego życia miłosnego.

Marianna Schreiber to postać, która w ostatnich latach regularnie przyciąga uwagę mediów i internautów. Kilka lat temu zrobiło się o niej szczególnie głośno w środowisku sportowym, gdy ogłosiła rozpoczęcie kariery we freak fightach. Decyzja ta wywołała spore poruszenie, a jej kolejne występy w klatce tylko podsycały zainteresowanie. Od tamtej pory stoczyła kilka pojedynków, z których każdy cieszył się ogromnym zainteresowaniem ze strony kibiców, śledzących jej poczynania zarówno w oktagonie, jak i poza nim.
Sport jednak nie jest jedyną rzeczą bliską jej sercu. Marianna Schreiber mocno interesuje się również polityką i już wcześniej angażowała się w sprawy publiczne w Polsce. Jej aktywność w tej sferze nie jest przypadkowa - celebrytka wielokrotnie podkreślała, że chce mieć realny wpływ na rzeczywistość i codzienne życie rodaków. Co więcej, w przeszłości otwarcie mówiła o planach startu w wyborach prezydenckich. Na drodze do realizacji tego celu stanęła jednak formalna przeszkoda. Schreiber jest bowiem zbyt młoda, aby ubiegać się o najwyższy urząd w państwie, co uniemożliwiło jej podjęcie tego wyzwania na tym etapie życia.
Marianna Schreiber otrzymała pytanie o przyszłość w polityce. Tak zareagowała
Nie oznacza to jednak, że porzuciła polityczne ambicje. Wręcz przeciwnie - wszystko wskazuje na to, że temat ten wciąż jest jej bardzo bliski. Ostatnio Marianna postanowiła wejść w bezpośrednią interakcję ze swoimi obserwatorami i zorganizowała sesję Q&A na swoim profilu na Instagram. Wśród wielu pytań pojawiło się także to dotyczące jej ewentualnej przyszłości w polityce.
"Może to nie będzie mocne pytanie, ale chciałaby pani zostać posłem do Sejmu albo do Europarlamentu?" - zapytał jeden z internautów. Na odpowiedź Schreiber nie trzeba było długo czekać. Celebrytka odpowiedziała dość wymownie. "Nadejdzie taki moment, w którym będę posłem, a nie Z posłem" - napisała.












