Anita Włodarczyk przygotowuje się do tegorocznych mistrzostw świata w lekkoatletyce, które już 13 września rozpoczną się w Tokio. Młociarska mistrzyni marzy o tym, by powtórzyć swój wynik z igrzysk olimpijskich w Tokio. Z jej obecną dyspozycją wszystko jest możliwe.
Zaciśnięta pięść, Anita Włodarczyk już wiedziała. 82.98 m, rekord świata na długie lata
Anita Włodarczyk na zdjęciu sprzed lat
Kibice lekkoatletyki znają Anitę Włodarczyk nie tylko z jej wyników, ale również charakterystycznego stylu bycia. Zawodniczka zawsze lubiła kolory i od lat regularnie farbuje włosy na blond. Jak się okazało, z urodzenia jest bardziej brunetką niż blondynką. Wyszło to na jednym z jej zdjęć sprzed lat.
Marka Orlen, z którą Włodarczyk współpracuje i która od lat ją sponsoruje, postanowiła zamieścić jej stare zdjęcie z czasów szkolnych. Zadano przy tym fanom pytanie o ulubiony szkolny przedmiot.
Anita Włodarczyk sprzed lat
Przed laty Anita Włodarczyk wcale nie trenowała rzutu młotem. Jako młoda dziewczyna raczej trudniła się sportami rowerowymi, w tym tzw. rowerowym żużlem, czyli speedrowerem, w którym osiągała niemałe sukcesy.
Jest rekord, Fajdek wrzasnął z radości. Ostatnio takim rzutem pokonał samego Katzberga
Ostatecznie jednak to lekkoatletyka skradła jej serce i rzut młotem okazał się dla niej życiową ścieżką, który dał jej rekordy, popularność i przede wszystkim osiągnięcia w postaci złotych medali igrzysk olimpijskich.













