Wydało się, co Fissette robi po rozstaniu ze Świątek. Żona ujawniła
W poniedziałek Iga Świątek zrzuciła prawdziwą bombę i poinformowała o zakończeniu współpracy z Wimem Fissette'em. Belgijski szkoleniowiec szybko odpowiedział byłej już podopiecznej i życzył jej powodzenia w dalszej karierze. Tymczasem jego małżonka wyjawiła za pośrednictwem mediów społecznościowych, czym obecnie zajmuje się jej ukochany.

Iga Świątek od kilku lat należy do ścisłej światowej czołówki i ma na koncie imponujące sukcesy, w tym triumfy w turniejach wielkoszlemowych oraz 125 tygodni spędzonych na pozycji liderki rankingu WTA. Jeszcze kilka lat temu Polka dominowała na kortach, wygrywając najważniejsze imprezy i narzucając rywalkom własne tempo gry. Z czasem jednak przeciwniczki "odrobiły lekcje" i zaczęły znajdować sposób na Raszyniankę, coraz częściej zmuszając ją do trudnych, wyrównanych pojedynków.
Punktem kulminacyjnym okazała się końcówka 2024 roku, kiedy Świątek niespodziewanie wycofała się z azjatyckiej części sezonu. Jak później ujawniono, powodem był pozytywny wynik testu antydopingowego. Choć jej zespół zdołał wykazać, że zakazana substancja znalazła się w organizmie przypadkowo, sama tenisistka przyznała, że cała ta sytuacja mocno odbiła się na jej psychice. To właśnie wtedy Polka zdecydowała się na poważne zmiany w sztabie. Po latach współpracy z Tomaszem Wiktorowskim jego miejsce zajął Wim Fissette.
Największym sukcesem duetu Świątek-Fissette było zwycięstwo w ubiegłorocznej edycji Wimbledonu, które potwierdziło, że Świątek potrafi odnaleźć się także na trawie. W kolejnych miesiącach forma Polki zaczęła jednak falować. Coraz częściej zdarzały się niespodziewane porażki, a jedną z najbardziej komentowanych była przegrana z Magdą Linette podczas turnieju w rangi WTA 1000 w Miami. Wówczas Raszynianka zanotowała pierwszą od 2021 roku porażkę w meczu otwarcia.
Wim Fissette spędza czas z rodziną w Miami. Tak odreagowuje odejście z teamu Igi Świątek
Słabsze wyniki sprawiły, że Świątek zdecydowała się na kolejną zmianę i zakończyła współpracę z Fissette'em, o czym poinformowała za pośrednictwem mediów społecznościowych. Belgijski szkoleniowiec nie zniknął jednak z życia publicznego i wciąż pozostaje w Stanach Zjednoczonych. Obecnie przebywa w Miami, gdzie towarzyszy mu najbliższa rodzina - żona Jasmien Clijsner oraz synowie Arthur i Louis. Życiowa partnerka trenera chętnie dzieli się w mediach społecznościowych kаdrami z ich codzienności. Na opublikowanych relacjach można zobaczyć dzieci bawiące się na plaży, a także samego Fissette'a spędzającego czas z rodziną.

Wygląda więc na to, że po intensywnym okresie pracy u boku jednej z najlepszych tenisistek świata szkoleniowiec postawił na chwilę oddechu i regenerację w gronie najbliższych, zanim podejmie kolejne zawodowe wyzwania.













