Wrona i Zborowska spakowali walizki i wyjechali z Polski. Długo na to czekali
Andrzej Wrona i Zofia Zborowska postanowili wreszcie zrealizować swój cel, o którym wspominali już od jakiegoś czasu. Jako, że oboje akurat mogli pozwolić sobie na wakacje, spakowali walizki, wsiedli do samolotu i polecieli do... Brazylii. Na miejscu czekało na nich już gorące powitanie. Na ten moment Zborowska czekała już od lat.

Andrzej Wrona i Zofia Zborowska postanowili wreszcie odwiedzić Hannę Zborowską-Neves, która przed laty na stałe przeprowadziła się do Brazylii. Aktorka zapowiadała już, że ma w planach taką wizytę i ten plan wreszcie się ziścił. Potrzeba było jednak do tego czasu i przygotowań. Na miejscu przyjęto małżeństwo z otwartymi ramionami.
Andrzej Wrona i Zofia Zborowska w Brazylii
W ostatnim czasie Wrona i Zborowska są mocno zajęci. Były siatkarz został komentatorem PlusLigi dla Polsatu Sport, a jego małżonka niedawno dopiero zakończyła zdjęcia do serialu kryminalnego, w którym zagrała jedną z policjantek. Para zdecydowała się na chwilowy oddech i postanowiła zrealizować długo już odkładany plan.
Hanna Zborowska postanowiła z dziećmi przygotować swojej siostrze i szwagrowi prawdziwy komitet powitalny. "Czekamy! Bardzo!" - napisała, prezentując napis, jaki zrobiła z córkami. Nie bez wpadek, ale udało im się utworzyć z pojedynczych liter napis "Witajcie w Brazylii".
Zofia Zborowska wzruszona. Wrona się pochwalił
"Najwspanialszy komitet powitalny" - napisała Zborowska, dodając emotikonę oznaczającą wzruszenie. Okazało się, że na każdej literce pojawiły się również rysunki przedstawiające poszczególnych członków rodziny - była siatkarska wersja Andrzeja Wrony, wersja "cioci Zosi" oraz dzieci małżeństwa, które przyleciało do Brazylii.
Dla wszystkich to niepowtarzalna okazja na spotkanie z rodziną. Ze względu na odległość, siostry Zborowskie nie mogą się zbyt często spotykać, podobnie jak ich kuzynostwo. Ta wizyta wszystkim zapadnie w pamięci na długo.












